

Japończycy stawiają aktualnie nacisk na rozwój modeli osobowych z pełnym napędem elektrycznym (BEV). W sprzedaży dostępne są już samochody takie jak Micra czy zupełnie nowa edycja crossovera Leaf. Niebawem pojawi się miejskie Pixo. Co natomiast stało się z projektem o nazwie Nissan Ariya?
Ostatnio w prasie branżowej pojawiły się doniesienia o wycofaniu modelu Nissan Ariya z regularnej oferty. Informację potwierdza generalny importer w Polsce. Oto fragment odpowiedzi, którą właśnie otrzymaliśmy z centrali: „Ariya nie jest obecnie oferowana w sprzedaży na polskim rynku. W związku z wprowadzeniem zupełnie nowej, trzeciej generacji Nissana Leafa to właśnie na tym modelu koncentrujemy nasze działania związane z rozwojem oferty samochodów elektrycznych w Polsce”.
Przypomnijmy, że w wersji po zmianach generacyjnych Nissan Leaf z hatchbacka przeistoczył się w kompaktowego crossovera o futurystycznej grafice oświetlenia, masywnym zderzaku i wydatnym nadkolach. W ofercie przewidziano dopracowane pod względem aerodynamicznym obręcze kół. Te standardowe mają osiemnaście cali i opony o szerokości 195 milimetrów. Odmiana modelowa o mocy 160 kW, co w przeliczeniu oznacza równowartość 217 koni mechanicznych, korzysta z dobrodziejstw „baterii” mającej pojemność 75 kWh. Zgromadzony w niej zapas prądu powinien teoretycznie wystarczyć kierowcy do rozwinięcia zasięgu w granicach 620 kilometrów (cykl mieszany WLTP).
Co ciekawe, kilka tygodni temu azjatycki gracz zaprezentował zupełnie nowy pojazd bateryjny o nazwie Nissan Pixo. Jest to maluch skonstruowany na elementach płyty podłogowej Renault Twingo. Tymczasem jak donosi portal IBRM Samar, w ciągu dziewięciu miesięcy bieżącego roku zarejestrowało się nad Wisłą ogółem 24 351 nowych osobówek w wersji elektrycznej (BEV). Największy udział w segmencie bezemisyjnych wtyczkowozów mają importerzy Tesli, BMW oraz Mercedesa. Bliższe informacje wraz z interaktywną grafiką znaleźć można TUTAJ.