Ford E-Transit Courier – furgon naszpikowany technologią

Testy i prezentacje
9 Mar '26
Piotr Mieszkowski
Źródło: IBRM Samar

Elektromobilność coraz większymi krokami wchodzi we wszystkie segmenty motoryzacji. Nie ominęło to także aut dostawczych. Kompaktowe wymiary i wysoka funkcjonalność sprawiają, że E-Transit Courier świetnie sprawdza się przede wszystkim w tzw. dostawach ostatniej mili.

Źródło: IBRM Samar

Nazwa Transit w przypadku tak małego, dostawczego modelu Forda, wcale nie jest przypadkowa. Bo choć tradycja produkcji dostawczego modelu ma w Fordzie już ponda 70 lat, to z czasem powstała cała rodzina Transitów. Opisywany model jest w tej gamie najmłodszy, opracowany został w tureckich zakładach Ford Otosan, a produkcję umieszczono w miejscowości Craiova, w Rumunii. Nieco tylko większy od Couriera jest Transit Connect, oferowany w dwóch wariantach rozstawu osi, wytwarzany w Poznaniu obok bliźniaczego Volkswagena Caddy. Idąc dalej - średniej wielkości Ford Transit Custom powstaje w Turcji, wraz z bliźniaczym, opisywanym już na naszych łamach Volkswagenem Transporterem, który po raz pierwszy nie jest własną konstrukcją niemieckiej marki. Gamę Forda zamyka duży Transit, nazywany dwutonowym. To już jednak inna liga, czy raczej skala, niż opisywany Transit Courier.

Źródło: IBRM Samar
Źródło: IBRM Samar

Ford E-Transit Courier furgon – funkcjonalność i wymiary

Przestrzeń ładunkowa E-Transita Courier ma 2,9 m3, masa własna auta w wersji furgon z napędem elektrycznym wynosi 1549 kg, a dopuszczalna masa całkowita to 2250 kg. Wymiary zewnętrzne auta wynoszą: 4337 mm długości, 1800 mm szerokości (z lusterkami 2076 mm) i 1827 mm wysokości. Jeśli zaś chodzi o wymiary przestrzeni ładunkowej, są one następujące: długość 1802 mm, szerokość maksymalna 1535 mm (między nadkolami 1220 mm), zaś wysokość 1253 mm. Pozwala to na przewiezienie dwóch europalet ładunku. E- Transit Courier może także holować przyczepę o masie do 750 kg. Funkcjonalność poprawia także przegroda z uchylną klapą na wysokości oparcia fotela pasażera, dzięki czemu po złożeniu fotela można przewieźć (częściowo w kabinie pasażerskiej) dłuższy przedmiot, np. drabinę.

Źródło: IBRM Samar

Ford Transit E-Courier – silniki, bateria, zasięg

Chętni, bądź potrzebujący do prowadzenia biznesu małego furgonu, jeśli postawią na opisywany model, do wyboru mają m.in. silnik benzynowy 1.0 EcoBoost w dwóch wersjach mocy: 100 oraz 125 KM, a także diesla 1.5 EcoBlue 100 KM. Ponadto w ofercie modelu znajduje się napęd elektryczny z baterią o pojemności 46 kWh (przed modernizacją 43 kWh). Dzięki zwiększeniu pojemności baterii o ok. 10 proc., obecnie zasięg auta wynosi do 334 km (WLTP). Maksymalna moc ładowania DC wynosi 100 kW, co oznacza, że baterię auta od 10 do 80 proc. można naładować w czasie ok. 23 minut.

Źródło: IBRM Samar

Ford Transit Courier – cena

Najtańszy wariant Forda Transita Courier furgon 4d w specyfikacji Trend, z silnikiem benzynowym 1.0 EcoBoost 100 KM i skrzynia manualną sześciobiegową, kosztuje 103 136 zł. Mocniejsza wersja 125-konna ma cenę 105 596 zł. Stukonny diesel 1.5 EcoBlue to wydatek rzędu 115 436 zł. Jak łatwo przewidzieć, najdroższa jest odmiana z napędem elektrycznym – bazowa wersja Trend została wyceniona na 159 101 zł, zaś topowa Limited na 165 497 zł.

Źródło: IBRM Samar

Ford E-Transit Courier – wrażenia

E-Transit Courier, choć jest typowym, małym autem dostawczym, prezentuje się nadzwyczaj nowocześnie. Zwłaszcza w widocznym na zdjęciach lakierze metalizowanym Digital Aqua Blue za 1722 zł i z 17-calowymi felgami ze stopów lekkich. Ktoś by pewnie powiedział: po co takie dodatki – dostawczak powinien być biały, mieć czarne, nielakierowane zderzaki i czarne felgi stalowe. Pewnie i takie są. Ale dlaczego pojazd użytkowy ma być nudny? Ford już wcześniej zaczął przełamywać taki stereotyp, wypuszczając na rynek np. Transita Custom w sportowo wyglądającej wersji MS-RT, czy Rangera z takim pakietem. Nam się taka koncepcja bardzo podoba i dowodzi, że pojazd użytkowy może dawać frajdę, dzięki atrakcyjnej kolorystyce i wykończeniu. W tym przypadku uwagę zwraca także chromowany grill przedni oraz modna listwa świetlna na całej szerokości.

Źródło: IBRM Samar

Pojazd dostawczy duży, czy mały, to jednak zasadniczo miejsce pracy. A tę ułatwiają kierowcy takie dodatki, jak duży ekran centralny o przekątnej 12-cali, cyfrowy zestaw wskaźników, spłaszczona od dołu kierownica oraz bardzo funkcjonalna konsola środkowa. Z uwagi na napęd elektryczny, pod maską znalazł się tzw. frunk, czyli mały, przedni bagażnik o pojemności 44 litrów. To idealne miejsce np. na kable do ładowania. E-Transit Courier wyposażony został ponadto w cztery tryby jazdy: Normal, Eco, Slippery oraz Sport.

Źródło: IBRM Samar

Tryb Normal służy do jazdy codziennej w normalnych warunkach, Eco sprawdzi się na dłuższych wypadach – pozwoli tak zarządzać przyspieszeniem i klimatyzacją, by zasięg był jak największy. Tryb Slippery ma za zadanie poprawę prowadzenia na mokrej lub śliskiej nawierzchni – w tym celu dostosowuje pracę układu kierowniczego oraz przyspieszenie tak, by można było zachować jak najwyższą kontrolę. Z kolei tryb Sport (rzadkość w aucie dostawczym), pozwolić ma na efektywne zarządzanie przyspieszeniem, w celu poprawy osiągów i trakcji. Ważnym ułatwieniem jest także możliwość jazdy przy użyciu jednego pedału, co pomaga bardzo, gdy trzeba często zatrzymywać się i ruszać w korku. Wystarczy bowiem zdjąć nogę z gazu, by auto zwolniło i zatrzymało się. E-Transit Courier to pojazd nie tylko efektowny, ale także – lub co ważniejsze – bardzo efektywny.

Źródło: IBRM Samar

Ford E-Transit Courier – podsumowanie

Ten mały furgon i kombivan, opracowany wspólnie z tureckimi inżynierami z Ford Otosan, a produkowany w Rumunii, to pojazd użytkowy na wskroś nowoczesny i funkcjonalny. I choć to w przypadku tego typu pojazdu drugorzędne, a dla niektórych nawet kompletnie nieistotne, Transit Courier naprawdę może się podobać. Jeśli ktoś potrzebuje takiego auta na trasy i użytkowanie w rejonach kraju rzadziej pokrytych siecią ładowarek, lepiej sprawdzi się napęd spalinowy. Jeżeli jednak ktoś prowadzi swój biznes w dużym mieście i pod miastem, a dysponuje np. instalacją fotowoltaiczną, E-Transit Courier plus ładowarka naścienna typu Wallbox może okazać się strzałem w dziesiątkę.

zdjęcia: Krzysztof Panek

Szczegółowa ocena auta: Ford Transit Courier II V769

Osiągi i ekonomia
9/10
Przestrzenność wnętrza
10/10
Komfort podróżowania
9/10
Wyposażenie
10/10
Cena
8/10
Własności jezdne
10/10

Tagi