Elektryczne Renault 5 (2024) nabiera kształtu
Francuski koncern zbuduje ręcznie ponad 60 egzemplarzy prototypowych nowego Renault 5. Samochody posłużą do zakrojonych na szeroką skalę testów wytrzymałościowych zarówno w morderczym upale, jak i przy siarczystym mrozie.
Nowe Renault 5 powstaje na płycie podłogowej CMF-B EV, a do jego skonstruowania ma posłużyć nawet 70% podzespołów pochodzących z takich modeli jak Clio oraz Captur. Francuzi twierdzą, że wykorzystanie już istniejącej technologii pozwoli obniżyć koszty produkcji o 30% w porównaniu z modelem Renault Zoe, który najprawdopodobniej nie doczeka się bezpośredniego następcy.
Jedną z głównych różnic pomiędzy Renault 5 a Zoe jest sposób pogrupowania ogniw akumulatorowych. W nowym modelu przewidziano tylko cztery moduły ułożone jednowarstwowo zamiast dwunastu mniejszych, jak w Zoe. Dlatego konstrukcja jest o 15 kilogramów lżejsza. Ponadto inżynierom udało się poprawić sztywność skrętną.
Architektura podłogowa CMF-B EV charakteryzuje się dużą elastycznością. Jej modularna struktura umożliwia tworzenie samochodów różniących się nie tylko rozmiarami i rozstawem osi, ale także bryłą nadwozia. „Piątka” zostanie ponadto wyposażona w tylne zawieszenie wielowahaczowe, co jest rozwiązaniem spotykanym raczej w samochodach z wyższych segmentów. Konstruktorzy Renault pomyśleli nawet o technologii dwukierunkowego ładowania V2G, czyli z sieci energetycznej do samochodu lub odwrotnie.