Toyota Proace Max jak ciepłe bułeczki
Generalny importer nie kryje zadowolenia z wyników sprzedaży swojego nowego furgonu, który powstał dzięki współpracy technologicznej Toyoty z Grupą Stellantis. Proace Max kosztuje od 140 100 złotych netto.
Proace Max to najnowszy model w gamie użytkowych Toyot. Tuż po rozpoczęciu przyjmowania zamówień na auto klienci zarezerwowali 85 egzemplarzy, z czego aż 52 sztuki znalazły nabywców w pierwszych czterech godzinach po uruchomieniu systemu. Jak zdradził generalny importer, około 60% zamówień stanowią pojazdy z silnikiem 140 KM w wersji Active z dodatkowym pakietem Multimedia. Ten ostatni zawiera m.in. gniazdo 230V na desce rozdzielczej, automatyczną klimatyzację, dziesięciocalowy ekran dotykowy z interfejsem Apple CarPlay/Android Auto i nawigacją, siedmiocalowy panel wskaźników, wejście 12V w luku ładunkowym oraz jego dodatkowe oświetlenie LED.
Toyota Proace Max kosztuje od 140 100 zł netto w bazowej wersji Active z silnikiem o mocy 120 KM i manualną skrzynią biegów. Standardem w samochodzie są m.in. tempomat z ogranicznikiem prędkości, kamera cofania, tylne czujniki parkowania, 90-litrowy zbiornik paliwa, przygotowanie do montażu haka oraz pakiet systemów bezpieczeństwa takich jak chociażby układ wczesnego reagowania przy zagrożeniu zderzeniem, wspomaganie utrzymania pasa ruchu i możliwość automatycznego rozpoznawania napotykanych znaków drogowych.