Honda zmienia podejście do aut elektrycznych
W gamie hondowskich pojazdów elektrycznych nowej generacji znajdą się przynajmniej dwa modele samochodów: futurystycznie stylizowany sedan oraz SUV wyróżniający się rozbudowaną bryłą bagażnika. Centrala zapowiada, że wersja seryjna ujrzy światło dzienne w 2026 roku.
Postępy Hondy w pracach nad nową rodziną samochodów elektrycznych zaprezentowano szerokiej publiczności podczas styczniowych Targów Elektroniki Użytkowej w Las Vegas. Pojazdy z „Serii 0” otrzymać mają znacznie lżejsze od obecnie stosowanych akumulatory trakcyjne, które dzięki funkcji szybkiego ładowania będzie można napełnić do osiemdziesięciu procent stanu już po upływie kwadransa. Co ciekawe, japońscy inżynierowie pracują nad pokładowym systemem operacyjnym Asimo. Jego nazwa nasuwa skojarzenia z humanoidalnym robotem zdolnym do autonomicznego chodzenia, który ujrzał światło dzienne w 2000 roku.
Jako platforma oprogramowania, środowisko Asimo OS będzie odpowiedzialne za sterowanie takimi funkcjami jak zaawansowane technologie wspomagania kierowcy oraz dobór treści informacyjno-rozrywkowych. Pojazd zostanie najprawdopodobniej wyposażony w system autonomicznej jazdy poziomu 3 – to oznacza, że funkcję prowadzenia auta zasadniczo przejmie komputer, jednak kierowca musi zachować gotowość, by w razie potrzeby zainterweniować. Dzięki bezprzewodowym aktualizacjom oprogramowania pokładowego funkcje i usługi będą stale doskonalone zgodnie z preferencjami i potrzebami użytkownika, również po zakupie pojazdu.
Tymczasem według raportu IBRM Samar, minionego roku zarejestrowano w Polsce łącznie ponad 16,5 tys. nowych osobówek o pełnym napędzie elektrycznym. Liderem segmentu jest Tesla z udziałem sięgającym niemal 27 procent. Bateryjne modele japońskiego producenta, takie jak filigranowa Honda e czy stylizowana na crossovera Honda e:Ny1, nie odniosły dotychczas znaczących sukcesów sprzedażowych.