Nowa Skoda Elroq RS 2025 – flagowa wersja
Najnowszy model z rodziny „eresek” ma gniazdo ładowania zamiast wlewu paliwa. Kierowca maszyny liczyć może na maksymalną moc 340 koni mechanicznych oraz dynamiczny start od zera do stu kilometrów na godzinę w około 5,4 sekundy. Ceny Elroqa RS nie są jeszcze znane.
Sześć miesięcy temu światło dzienne ujrzała Skoda Elroq, czyli elektryczny crossover będący odpowiednikiem spalinowego Karoqa. Czeski producent liczy, że zainteresowanie nowym modelem dodatkowo wzrośnie po premierze sportowej wersji z oznaczeniem Skoda Elroq RS. Samochód w omawianej konfiguracji otrzymał zestaw dwóch silników, umieszczonych przy każdej z osi. Rozwijają one moc rzędu 250 kW, co w przeliczeniu daje wartość 340 koni mechanicznych. Jak wskazują dane techniczne, „ereska” na prąd rozpędza się od zera do stu kilometrów na godzinę w około 5,4 sekundy. Natomiast maksymalna prędkość to 180 km/h.
Skoda Elroq RS oferuje zestaw akumulatorów trakcyjnych 84 kWh, z czego 79 kWh to pojemność użyteczna. Kierowca może rozwijać zasięg do około 550 kilometrów. Konstruktorzy przewidzieli możliwość ładowania z mocą do 185 kW, dzięki czemu zapas prądu można odbudować z dziesięciu do osiemdziesięciu procent po upływie 26 minut „tankowania”. Czeska marka podkreśla, że żaden inny model w jej gamie nie dysponuje tak szybką funkcją.
Nowa Skoda Elroq RS 2025 – dane techniczne
- maksymalna moc: 250 kW/340 KM
- sprint 0-100 km/h: 5,4 sek.
- maksymalna prędkość: 180 km/h
- zasięg jazdy: do 550 km (WLTP)
- pojemność baterii: 84 kWh (79 kWh netto)
- maks. moc ładowania: 185 kW
- szybkie ładowanie DC (10-80%): 26 minut
- ładowanie AC (11 kW): osiem godzin
W parze z osiągami idą modyfikacje elementów podwozia. Elroq RS zwraca uwagę obniżonym zawieszeniem, ma sterowane elektronicznie stabilizatory i wzmocnione hamulce na przedniej osi z zaciskami dwutłoczkowymi, podczas gdy tylna oś dysponuje hamulcami bębnowymi. Ceny „ereski” nie są jeszcze znane. Warto jednak przypomnieć, że najdroższy z dostępnych aktualnie wariantów (Sportline 82 kWh 286 KM) kosztuje przynajmniej dwieście tysięcy złotych.
Tymczasem jak wskazuje raport IBRM Samar, minionego roku zarejestrowano w Polsce łącznie ponad 16,5 tys. nowych osobówek o napędzie elektrycznym. Liderem segmentu jest Tesla z udziałem sięgającym niemal 27 procent. Dla porównania, Skoda zajęła w cytowanym rankingu miejsce pod koniec drugiej dziesiątki, osiągnąwszy wynik rzędu 201 egzemplarzy.