

Konfiguruj
Konfiguracja
Gotowe

Polscy klienci kupili w lutym ponad 47,4 tys. nowych samochodów osobowych, co stanowi wzrost o niemal sześć procent. W rankingu modeli wysokie, czwarte miejsce wywalczyło Volvo XC60, zaś chiński crossover Omoda 5 jest dziewiąty na liście!
W lutym bieżącego roku zarejestrowano na polskim rynku łącznie 47 466 nowych samochodów osobowych. Jak wskazuje właśnie opublikowany raport IBRM Samar, w porównaniu z analogicznym okresem 2025 sprzedaż wzrosła o niemal sześć procent. Czy Toyota zachowała pozycję lidera? Które z modeli cieszą się największym zainteresowaniem klientów? Czy choć jeden z importerów samochodów chińskich znalazł się na liście Top-10?
Źródło: ToyotaNumerem jeden lutowego rankingu marek została Toyota, która dostarczyła na dealerskie place 7519 nowych samochodów. Pierwsza pozycja z pewnością ucieszy generalnego importera, choć warto dodać, że w analogicznym miesiącu roku ubiegłego Japończycy wykazali sprzedaż o przeszło cztery procent wyższą. Główną siłą napędową Toyoty pozostają modele takie jak Corolla, Yaris Cross oraz nowy C-HR. Coraz lepiej radzi też sobie Corolla Cross w wersji poliftingowej.

Na dwóch pozostałych miejscach medalowych znalazły się marki Skoda i Volkswagen, które wypracowały wolumen na poziomie odpowiednio 5115 oraz 3320 rejestracji. Obaj gracze uzyskali wzrosty, jednak w przypadku czeskiego gracza dorobek wypada nader okazale (+23,5%). Dostawca z Mlady Boleslav ma ostatnio sporo kupców zwłaszcza na Octavię czy bardziej prestiżowego Superba. Niemiecką markę napędza zaś głównie sprzedaż T-Roca i Tiguana.
Źródło: VolvoW lutowym rankingu bestsellerowych modeli warto zwrócić uwagę na Volvo XC60, które z dorobkiem 1211 egzemplarzy wywalczyło czwarte miejsce na liście. Co godne odnotowania, w segmencie klientów firmowych „sześćdziesiątka” uplasowała się na trzecim stopniu podium. Niedawno Szwedzi zaprezentowali elektryczny model o zbliżonych gabarytach, czyli Volvo EX60. Ciekawe, czy ten bezemisyjny wtyczkowóz pójdzie w ślady swojego spalinowego odpowiednika?
Źródło: Volvo