Ford Tourneo Connect: łączy wiele zalet
Tourneo Connect to nic innego jak osobowa wersja dostawczego Forda Transit Connect. Model ten sprawdzi się zarówno w firmie, jak i podczas rodzinnego, wakacyjnego wyjazdu.
Rodzinny interes, to pierwsza refleksja jaka przychodzi na myśl, gdy patrzymy na obecną paletę modeli Forda Tourneo. I właśnie „rodzina”, wydaje się tu kluczowym słowem, gdyż najlepiej oddaje relacje między jej poszczególnymi, pozostając przy familijnej analogii, członkami. Spodziewać by się można, że skoro wszystkie modele nazywają się tak samo, to jest to jedna konstrukcja, dysponująca jedynie różnymi rozstawami osi, czy długością nadwozia. Zwrócić jednak należy uwagę na drugi człon nazwy każdego Tourneo: Courier, Connect albo Custom. To one określają, czy mamy do czynienia z pojazdem segmentu B, spokrewnionym z Fiestą i B-Maxem (Courier), autem z segmentu C powstałym na bazie C-Maxa (Connect), czy pełnokrwistym vanem, czyli osobową wersją tego, co powszechnie uznawane jest za oryginalny Transit.
Zmieniając nazwę Tourneo na Transit otrzymamy rodzinę aut dostawczych. Choć początkowo cała ta nowa nomenklatura wydaje się dość skomplikowana, po chwili wszystko staje się jasne: Tourneo to praktyczne osobówki, a Transit dostawczaki, które mogą również zostać skonfigurowane w wersjach do przewozu osób, do tego dysponować różnymi rozstawami osi oraz liczbą miejsc.
Model Tourneo Connect zadebiutował w 2002 roku, zaś w 2006 przeszedł modernizację. Druga generacja produkowana jest od 2013 roku, zaś w 2018 r. auto przeszło face lifting. Ford Tourneo/Transit Connect II występuje w wersji o standardowym rozstawie osi 2662 mm oraz w przedłużonej wersji Grand z rozstawem liczącym 3062 mm.
Styl
Odmiana Tourneo to w prostej linii kuzyn dostawczego Forda Transit Connect. Ale jak to bywa u Forda, nawet dostawcze samochody mają ciekawą linię i nie są nudne. Po ostatnim liftingu Tourneo Connect upodobniło się do całej linii modelowej Forda. Duży wlot powietrza, mocno pochylona maska i zachodzące głęboko na błotniki reflektory to elementy charakterystyczne dla innych modeli tej marki. Przód samochodu robi dobre wrażenie, dopiero gdy spojrzymy na jego część tylną dojdziemy do wniosku, że to jednak odmiana dostawczaka, a nie minivan. Ale całość od strony stylizacyjnej jest bez zarzutu, szczególnie w krótkiej wersji nadwozia.
Napęd
Ford Tourneo Connect występuje wyłącznie z silnikami wysokoprężnymi EcoBlue o pojemności 1,5 litra, w wariantach 100 oraz 120 konnym. Słabsza jednostka dostępna jest jedynie ze skrzynią manualną sześciobiegową. Odmiana 120 konna - opcjonalnie z manualną lub automatyczną, ośmiostopniową skrzynią biegów.
Funkcjonalność
Ten model Forda bez wątpienia wybierany jest z racji jego ogromnej uniwersalności, a nie wyglądu. Zacznijmy od zajmowania miejsca w aucie. Przednie fotele umieszczone są na takiej wysokości, że nie trzeba się na nie wdrapywać. Są dobrze wyprofilowane, co nie jest regułą w samochodach dostawczych. Zajmowanie tylnej kanapy ułatwiają boczne, przesuwane drzwi. Miejsca na nogi jest pod dostatkiem zarówno z przodu jak i z tyłu. Przejechaliśmy Fordem non-stop ponad 300 km i po opuszczeniu auta, poza normalnym zmęczeniem, nasze plecy nie odczuwały dyskomfortu. To auto stworzone jest do dłuższych wyjazdów.
Bagażnik jest obszerny, jego pojemność to ponad 1000 litrów, bez problemu po złożeniu tylnych siedzeń można go powiększyć o kolejne 800 litrów. Generalnie, kabina Forda jest ogromnych rozmiarów, m.in. za sprawą podwyższonego dachu. Oprócz standardowego schowka z przodu mamy jeszcze do dyspozycji półkę na tzw. podszybiu, praktyczne rozwiązanie na trzymanie wszelkich rzeczy pod ręką przydatnych podczas długiej podróży.
Technologia
System infotainment jest podobny w obsłudze do tego z innych modeli Forda, czyli dość prosty oraz intuicyjny. Obsługuje Apple CarPlay i Android Auto, a współpraca ze smartfonem przebiega bezproblemowo. Wzorowo czytelny jest zestaw wskaźników z centralnym wyświetlaczem komputera pokładowego. Jakość wykonania stoi na przyzwoitym poziomie.
Organizacja EuroNCAP przyznała Fordowi Tourneo Connect 5 gwiazdek (ochrona dorosłych 92 proc., ochrona dzieci 79 proc.). W opisywanej wersji Titanium klient otrzymuje m.in. tylne czujniki parkowania, system monitorowania koncentracji kierowcy, inteligentny ogranicznik prędkości odczytujący dozwoloną prędkość ze znaków drogowych, układ wspomagający utrzymanie auta na pasie ruchu. Jest tam oczywiście pełny pakiet poduszek powietrznych i jeszcze parę innych systemów bezpieczeństwa.
Jazda
Pod maską naszego Forda pracował 1.5-litrowy turbodiesel EcoBlue, rozwijający moc 120 KM i sprzężony z 8-stopniową skrzynią automatyczną. Wysoki moment obrotowy (270 Nm) sprawia, że silnik jest elastyczny. Auto nie jest ospałe mieście, a do prędkości 80 km/h nawet dynamiczne. Dopiero na trasie, przy prędkości przekraczającej 110 km/h, zaczyna tracić wigor i wyprzedzanie innych pojazdów nie jest już tak łatwe. Średnie spalanie w mieście oscylowało w granicach 6,6-7,1 litra na 100 km, na trasie było mniej więcej o litr niższe. Poza elastycznością ogromną zaletą tej wysokoprężnej jednostki jest jej cicha praca. Do tego dochodzi płynne przełączanie biegów dzięki automatowi świetnie współpracującemu z małym turbo dieslem.
Zawieszenie lubi większe obciążenie, wówczas robi się miękkie i samochód płynie. Gdy jest pusty, gorzej przenosi poprzeczne nierówności jezdni, a jego tylna oś ma tendencję do podskakiwania. Mimo iż Ford jest wysoki, trzyma się dobrze zakrętów. To rodzinna cecha tej marki, nie tylko jej modeli osobowych, ale również dostawczych. Obok zespołu napędowego to drugi, mocny punkt testowanego auta.
Koszty
Titanium to wersja najdroższa, w której dostępny jest Ford Tourneo Connect. Za kwotę 109 655 zł otrzymujemy praktyczny, dobrze wyposażony kombivan. Na liście wyposażenia znajdziemy m.in. aluminiowe 16-calowe felgi, panoramiczny dach, światła przeciwmgielne ze statycznym doświetlaniem zakrętów, podgrzewaną elektrycznie przednią szybę, dwustrefową klimatyzację itd. Lista dodatków jest rzeczywiście długa, ale dziś bez nich coraz trudniej sprzedać samochód.
Konkurentami auta są trojaczki: Citroen Berlingo, Peugeot Rifter i Opel Combo oraz spokrewniona z nimi Toyota ProAce City. Rywale Forda, to także: Fiat Doblo, Volkswagen Caddy, Renault Kangoo, Dacia Dokker oraz Mercedes Citan.
Podsumowanie
Ford Tourneo Titanium, to uniwersalny kombivan zapewniający komfortową podróż pięciu osobom z pokaźnym bagażem. Jednocześnie to samochód dla małej firmy np. serwisowej, którym po złożeniu tylnych siedzeń można przewieźć spory ładunek. A więc jest to pojazd o podwójnym przeznaczeniu: idealny do pracy, na rodzinne podróże, czy do codziennego użytku.
Ford ma takie zalety, jak dobrze zestrojone, komfortowe zawieszenie, świetnie wyciszoną kabinę oraz ogromny bagażnik. Na uwagę zasługuje także wysoki poziom wykończenia wnętrza. Tym samochodem jedzie się tak, jakbyśmy podróżowali bardzo wygodnym fotelem. Zaś przy włączonym radioodbiorniku, praca jednostki napędowej jest niemal niesłyszalna, szczególnie w dolnym zakresie obrotów. Tourneo Connect to bez wątpienia dobry partner do prowadzenia biznesu. A i rodzina z dziećmi doceniłaby jego niepodważalne zalety. Kombivany z natury nie są zbyt urodziwe, gdyż stworzono je do ciężkiej pracy. O opisywanym Fordzie śmiało można powiedzieć, że jeździ dużo lepiej niż wygląda (co absolutnie nie znaczy, że wygląda źle). To mocny gracz w swoim segmencie i model bardzo dopracowany. Niestety wyrok na niego został podpisany, gdyż następca bazował będzie na Volkswagenie Caddy V generacji i wraz z nim wytwarzany w Poznaniu.

Konfiguruj
Konfiguracja
Gotowe