

W ciągu zaledwie roku koreańska marka awansowała z pozycji dziewiątej na czwartą w rankingu czołowych graczy na rynku osobowych samochodów elektrycznych. Do końca września Hyundai sprzedał nad Wisłą łącznie 1670 wtyczkowozów.
Przypomnijmy, że na koniec września ubiegłego roku Hyundai miał na swoim koncie „tylko” 378 rejestracji przypadających na nowe samochody elektryczne. Jak podkreśla generalny importer, ożywienie przyniosły dwa czynniki: życzliwie przyjęty program dopłat do „elektryków” oraz pojawienie się zupełnie nowego modelu, jakim jest Hyundai Inster. Ten stylizowany na miejskiego crossovera pojazd wybrało dotychczas 678 klientów, co stanowi ponad czterdzieści procent sprzedaży bezemisyjnych wtyczkowozów marki w tegorocznym parku.
Ciekawostką jest fakt, że aż siedemdziesiąt sześć procent klientów kupujących Instera postawiło na konfigurację z akumulatorem trakcyjnym o pojemności 49 kWh. W rankingu ulubionych kolorów przeważają odcienie Buttercream Yellow i Unbleached Ivory (po 27% udziału) oraz lakier Tomboy Khaki (15%). Z zapowiedzi centrali ponadto wynika, że już w przyszłym roku pojawi się model klasy kompaktowej, oparty na prototypie Hyundai Concept Three.