Wartość rezydualna w praktyce: co wpływa na utratę wartości samochodu?
Wartość rezydualna określa spadek wartości samochodu na przestrzeni lat. Czynników, które wpływają na wartość rezydualną auta jest sporo. Niektóre z nich są oczywiste, innych nie jesteśmy w stanie przewidzieć.
Wartość rezydualna - przekleństwo dla właściciela samochodu i błogosławieństwo dla kupującego auto używane
Niekiedy kupujący może nabyć 5-letni samochód używany za 50 procent ceny, którą poprzedni właściciel musiał zapłacić w salonie. Jednak zawsze warto pamiętać, że dobry samochód używany ma swoją cenę. Podejrzanie niska może być spowodowana przez różne czynniki, czasami przez takie, dla których powinniśmy zrezygnować z zakupu.
Jedynie urzędnicy w Urzędach Skarbowych i ubezpieczyciele uważają, że są w stanie wyliczyć średnią wartość określonego modelu auta i przewidzieć spadek wartości samochodu na przestrzeni lat. To nie takie proste. Każdy model, każdą markę, a nawet każdy samochód, trzeba traktować indywidualnie. Inaczej spada wartość rezydualna auta popularnego, produkowanego w setkach tysięcy sztuk; inaczej spada wartość auta premium; inaczej auta luksusowego, które powstało w limitowanej ilości kilkuset egzemplarzy.
Co wpływa na wartość rezydualną samochodu? Czynniki standardowe
Do standardowych czynników, które wpływają na wartość rezydualną auta, można zaliczyć cały szereg zagadnień. Oto ich lista.
Historia użytkowania samochodu
Szybsza utrata wartości: auto używane przez firmę, taksówkarza, przedstawiciela handlowego.
Historia uszkodzeń
Szybsza utrata wartości: auto powypadkowe, po powodzi, po zalaniu, uszkodzone w trakcie huraganu.
Historia napraw
Szybsza utrata wartości: auto z błędami konstrukcyjnymi, np. dotyczącymi silnika lub skrzyni biegów (błędy konstrukcyjne producenta zwiększające awaryjność), z szeregiem wad fabrycznych. Auto wzywane kilkakrotnie na akcje naprawcze. Samochód podatny na ataki korozji ze względu na błędy lub zaniechania producenta.
Przebieg
Szybsza utrata wartości: samochód z większym, ponadprzeciętnym przebiegiem. Za standardowy uważany jest przebieg od 12 do 15 tys. km rocznie. Intensywnie eksploatowane auto może pokonywać nawet 30 tys. km rocznie.
Stan techniczny
Wartość mocno zużytego samochodu, z szeregiem niedomagań, spada o wiele szybciej, niż auta sprawnego. Mało kto chce kupić niesprawny samochód.
Stan lakieru
Szybsza utrata wartości charakteryzuje te auta, których lakiery i elementy dekoracyjne blakną, gdzie łuszczy się lakier bezbarwny, gdzie producent zastosował lakier wyjątkowo podatny na uszkodzenia.
Paliwożerność
Nie bez powodu auta z instalacjami LPG cieszą się dużą popularnością na rynku i mogą osiągać wyższe ceny. Albo samochody z oszczędnymi silnikami.
Użytkowość i przydatność w codziennej eksploatacji
Auta rodzinne zawsze trzymają wartość lepiej niż samochody sportowe, coupe i cabrio, przeznaczone dla wąskiego grona klientów.
Nie dotyczy aut premium, w tym luksusowych aut sportowych, które rządzą się innymi prawami.
Popularny i modny kolor
Kolor lakieru ma wpływ na wartość rezydualną auta. Są ponadczasowe kolory (np. czerń), które zawsze wyglądają dobrze i zawsze sprzedają się dobrze. Ale właściciel limuzyny w kolorze wściekłej cytryny będzie musiał sporo zejść z ceny, żeby znaleźć na nią klienta.
Dostęp do części i optymalne ceny części
Zawirowania na rynku i polityka importerów/producentów mogą sprawić, że wartość rezydualna aut nagle zacznie spadać. Przykład? Wycofanie się importera danej marki z rynku, czego efektem może być ogromny wzrost cen części, a czasami problemy z ich zakupem. Przykładem może być hinduska marka Tata.
Co piszą media na temat danego modelu?
Szereg negatywnych artykułów i filmów na temat określonych marek aut ma swoje odzwierciedlenie w szybszym spadku wartości rezydualnej.
Co ludzie myślą na temat danego modelu? Mity, często błędne
W świadomości ludzi, w niektórych krajach nadal funkcjonują mity, które mają wpływ na przyspieszenie albo spowolnienie spadku wartości rezydualnej określonych modeli i marek aut. Na przykład w Polsce nadal jest wielu ludzi, którzy uważają, że samochody niemieckie są świetne i mało awaryjne, auta szwedzkie nie rdzewieją, francuskie mają delikatnie zawieszenie, a Alfy Romeo są ponadprzeciętnie awaryjne.
Miejsce, gdzie dane auto jest sprzedawane i stopień zamożności społeczeństwa
W krajach bardzo bogatych, np. w USA, w Wielkiej Brytanii, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, spadek wartości rezydualnej aut jest bardzo szybki, bo na rynku jest nadpodaż samochodów, a bogate społeczeństwo je szybko wymienia.
Dotyczy to również aut premium.
Mody
Także w motoryzacji są mody. W ciągu ostatnich kilkunastu lat najbardziej modnym rodzajem nadwozia stał się SUV. Z ofert wielu marek zniknęły sedany i hatchbacki, zastąpiły je crossovery i SUV-y. Te ostatnie trzymają się dzielnie, także na rynku aut używanych. Skoro jest moda, to wartość rezydualna się trzyma.
Ale… Jak wspomnieliśmy wcześniej, nie dotyczy to aut premium. Ceny kompaktowych sedanów mogą lecieć na łeb na szyję, ale ponadczasowe, eleganckie sedany premium będą trzymać wartość.
Moda może dotyczyć też kolorów. W ostatnich latach modna znów jest biel i niecodzienne oryginalne kolory. Za kilka lat biel może zostać uznana za kolor samochodów przedstawicieli handlowych, co przyspieszy spadek cen. Obecnie modne kolory też mogą przestać się podobać. Ale już klasyczna czerń i czerwień mogą być odporne na wahania.
Polityka
Polityka też ma wpływ na spadek wartości rezydualnej aut. Na skutek COVID19 wyszło na jaw, że europejski przemysł motoryzacyjny jest uzależniony od dostaw półprzewodników z Chin. To spowodowało ogromne przestoje dostaw nowych aut. Równocześnie doszło do ogromnej zwyżki cen samochodów używanych. Spadek wartości rezydualnej nie tylko został powstrzymany, ale wręcz - cofnięty.
A co z dieslami? Władze Unii Europejskiej robią wszystko, żeby je zohydzić. Wprowadzenie Stref Czystego Transportu z pewnością przyspieszy spadek wartości rezydualnej aut z napędem wysokoprężnym.
I ostatni przykład związany z wpływem polityki na motoryzację. Samochody elektryczne. Są mocno promowane i faworyzowane. Są przedstawiane jako przyszłość motoryzacji. Czyli spadek wartości rezydualnej powinien być wolniejszy niż w przypadku innych aut. Jest zupełnie odwrotnie. Spadek wartości rezydualnej aut elektrycznych jest o wiele szybszy niż ich spalinowych odpowiedników. Głównie ze względu na niemożliwe do zaakceptowania koszty wymiany baterii.
Michał Lisiak