Jaecoo E5. Dobry w każdej sytuacji
Jaecoo 5 to kompaktowy SUV produkowany przez chiński koncern Chery. Dostępny jest jak na razie w dwóch wersjach napędowych: spalinowej i elektrycznej. W tym roku do oferty dołączy jeszcze napęd hybrydowy, znany z modelu Omoda 5. To jeszcze nie wszystko, bo w ofercie jest także elektryczne Jaecoo E5. Testowany samochód występował właśnie w tej wersji.
Jaecoo E5 zadebiutowało na polskim rynku w październiku 2025 roku i dostępne jest tylko w jednej, ale za to bardzo bogato wyposażonej specyfikacji Premium. Z ważniejszych elementów warto wymienić: panoramiczny dach, przednie i tylne czujniki parkowania z kamerą 540 stopni, dwustrefową klimatyzację czy system audio Sony z 8 głośnikami i bezprzewodową obsługą Android Auto i Apple Car Play.
Równie bogato jest jeśli spojrzymy na systemy bezpieczeństwa i wspomagania kierowcy. Kontrola trakcji, czy układ stabilizacji toru jazdy to dziś standard, ale długa lista wyposażenia obejmuje również takie pozycje jak: asystent ruchu poprzecznego podczas cofania z funkcją automatycznego hamowania, tempomat adaptacyjny z systemem utrzymywania na pasie ruchu, czy monitorowanie martwego pola z asystentem zmiany pasa ruchu. Aktualna cena Jaecoo E5 (na koniec marca) wynosi 139 900 zł. Pełna specyfikacja wraz z aktualnymi cenami dostępna jest na autokatalog.pl.
Jaecoo E5 – wymiary/wnętrze
Jaecoo E5 to SUV o wymiarach (dł./szer./wys.) 4380/1860/1650 mm, przy rozstawie osi mierzącym 2620 mm. Wnętrze samochodu ma przestrzeń wystarczającą dla czterech dorosłych osób, a dzięki płaskiej podłodze z tyłu, nawet piąty pasażer nie powinien narzekać na brak miejsca na nogi.
Fotel prowadzącego sterowany jest elektrycznie, co w połączeniu z szerokim zakresem regulacji kierownicy (góra-dół, oraz przód-tył) pozwala na zajęcie wygodnej pozycji. Siedzenie pasażera również obsługiwany jest za pośrednictwem elektryki i, co istotne ma funkcję regulacji wysokości, co akurat jest rzadkością w przypadku chińskich producentów.
Komfort podróży podwyższa także to, że oba przednie siedzenia wyposażone są zarówno w funkcję podgrzewania jak i chłodzenia. Z tyłu niestety tego brakuje, a dodatkowo osoby o większym wzroście mogą narzekać na nieco zbyt niskie położenie siedziska.
Warto pochwalić materiały wykończeniowe wnętrza, które są naprawdę dobrej jakości. Podczas podróży nie czuć było również żadnych nieprzyjemnych zapachów chińskiego plastiku, jak to niestety ma czasem miejsce w autach konkurencji. Standardowa pojemność bagażnika wynosi 480 l, natomiast po złożeniu tylnej kanapy do dyspozycji jest kufer o kubaturze 1284 l.
Bagażnik jest ustawny i foremny, a uchwyty na siatki umożliwiają bezpieczne przewożenie zakupów. Koło zapasowe nie jest dostępne, nawet za dopłatą, w razie awarii ogumienia musi wystarczyć nam zestaw naprawczy do opon.
Tylny bagażnik nie jest jedynym miejscem, gdzie można pozostawić przedmioty, których nie chcemy transportować w części pasażerskiej. Pod maską wygospodarowano dodatkowo schowek o pojemności 35 l. To idealne miejsce na kable do ładowania akumulatorów.
Jaecoo E5 – napęd/bateria
Jaecoo E5 napędzany jest silnikiem generującym 211 KM i 288 Nm, a moment obrotowy dostarczany jest na przednie koła. Pozwala to na przyspieszenie od 0 do 100 km/h po 7,7 s, z kolei prędkość maksymalna wynosi 175 km/h. Subiektywne odczucia? Samochód w codziennym użytkowaniu okazuje się bardzo dynamiczny, zarówno podczas ruszania jak i przy wyprzedzaniu.
Jednak w przypadku elektryka nie mniej ważne, a może nawet istotniejsze jest to, jaki dystans uda nam się pokonać na jednym ładowaniu. Układ napędowy zasilany jest baterią LFP o pojemności 61 kWh, co według danych homologacyjnych gwarantuje zasięg 402 km (WLTP).
Aby przekonać się jak to wygląda w rzeczywistości zabraliśmy samochód na kilkuset kilometrowy test, który obejmował drogi krajowe, ekspresowe oraz miasto. Pomiary przeprowadzane były przy temperaturze zewnętrznej ok. 10 stopni Celsjusza i z czterema osobami na pokładzie.
Jaecoo E5 – zasięg/zużycie energii
Według danych producenta średnie zużycie energii powinno wynosić ok. 15-16 kWh/100 km. W przypadku jazdy miejskiej rzeczywiście otrzymaliśmy bardzo zbliżony wynik na poziomie ok.16 kWh/100 km. Mówimy tu oczywiście o faktycznym zużyciu energii, a nie na danych z komputera, które delikatnie mówiąc, mijają się nieco z prawdą.
W trakcie jazdy drogami krajowymi ze średnią prędkością ok. 75 km/h, zużycie wzrosło do 23 kWh/100 km, choć według komputera było to 19.1 kWh/100 km. Na trasie ekspresowej, jadąc zgodnie z przepisami (120 km/h), zużycie doszło już do poziomu 28 kWh/100 km (wg. komputera 22,4 kWh /100 km). Jak to się przekłada na realny zasięg? W mieście faktycznie można liczyć na ponad 400 km, ale w trasie wartość ta spada do ok. 270 km na drogach krajowych i do 200 km na ekspresówkach.
To jak wygląda zużycie energii to jedno, ale równie istotne jest to jak szybko odzyskamy ją przy ładowarce. Według informacji od producenta Jaecoo E5 wyposażony został w technikę szybkiego ładowania prądem stałym o mocy do130 kW. W praktyce największa moc jaką udało nam się osiągnąć wynosiła 80 kW (Eleport oraz Greenway).
Naładowanie w zakresie 20-80 proc. trwało w tym przypadku ok. 35 min. Na „dojście” do 100 proc. potrzebne było dodatkowe 25 minut. Z kolei korzystając z ładowarek przy Lidlu maksymalna moc ładowania wynosiła 25 kW, co ponad dwukrotnie wydłużało czas niezbędny do naładowania baterii.
Pomimo, że sieć publicznych ładowarek jest coraz większa, nadal najbardziej opłacalną opcją jest ładowanie samochodu z własnego źródła prądu. Niestety wyklucza to z grona potencjalnych klientów znaczną grupę osób – mieszkańców bloków, bez dostępu do własnej ładowarki.
Jaecoo E5 – podsumowanie
Zawieszenie Jaecoo E5 jest komfortowe, a jednoczesnie nie za miękkie. Narzekać można na niezbyt precyzyjny układ kierowniczy oraz na to, że sterowanie większością funkcji odbywa się z ekranu. Jest to mało intuicyjne i może być niebezpieczne w trakcie jazdy.
Przy prędkościach powyżej 110 km/h w aucie robiło się dość głośno, choć to zapewne wina zastosowanej marki ogumienia (opony zimowe Firestone). Pochwalić natomiast należy lampy LED, które bardzo dobrze oświetlały zarówno drogę jak i pobocze.
Podsumowując, jest to bardzo dobry samochód zarówno na dojazdy w mieście, jak i poza nim. Auto okazuje się wygodne i wystarczająco dynamiczne i, co ważne można poruszać się nim po buspasach i bezpłatnie korzystać ze stref płatnego parkowania. Jeżeli jednak często podróżujemy na dłuższych odcinkach, lepiej poszukać auta z większą baterią lub wybrać spalinową wersję Jaecoo 5.

