Volkswagen California: dla kogo Ocean, a dla kogo Beach?
California sprawdzi się zarówno podczas wakacyjnych wojaży, jak i w codziennym użytkowaniu. W wersji Ocean to bezkompromisowy, pełnoprawny kamper wyposażony we wszystkie akcesoria turystyczne. Odmiana Beach jest pod tym względem uboższa, ale pozostaje wszechstronnym pojazdem, który zaspokoi potrzeby swego właściciela nie tylko podczas wakacyjnych wypraw.
Pomysł na funkcjonalnego, niewielkiego kampera Niemcy wymyślili już dawno temu, gdy na bazie Volkswagena Transportera T1, produkowanego w latach 1950-1967 powstała wersja Camper z podnoszonym dachem. W latach 80. I 90. dużą popularnością cieszył się Transporter T3 z zabudową kempingową firmy Westfalia, specjalizującej się w tego typu przeróbkach aut użytkowych. Dziś to już poszukiwany klasyk.
Do naszej redakcji trafiły dwa egzemplarze Volkswagena California T6.1: w wersji Ocean oraz Beach. Ocean wyposażony był w silnik wysokoprężny 2.0 TDI osiągający moc 150 KM oraz w automatyczną skrzynię biegów DSG o siedmiu przełożeniach. Według NEDC średnie zużycie paliwa takiego pojazdu w mieście wynosi 7,5 l/100 km, zaś poza nim - 5,9 l/100 km. Dane NEDC mówią o średnim zużyciu na poziomie 6,5 l/100 km. Tyle w teorii. W praktyce średnie zużycie było na poziomie ok. 8,8 l/100 km.
Beach ma silnik wysokoprężny 2.0 BiTDI, osiągający moc 204 KM oraz w automatyczną skrzynię biegów DSG o siedmiu przełożeniach. Według producenta średnie zużycie paliwa takiego pojazdu w cyklu mieszanym wynosi 8,7 l/100 km. W praktyce w naszym teście sięgało ok. 10-11 l/100 km, co i tak jest niezłym wynikiem, zważywszy na masę własną auta 2530 kg (DMC 3080 kg) oraz napęd na cztery koła 4Motion.
Nabywca Californii może wybrać między cztero- lub pięciomiejscowym pojazdem, a jeśli potrzebuje przewieźć więcej osób, wnętrze może być nawet siedmioosobowe. W wersji Ocean w kabinie są tylko dwa fotele (dla kierowcy i pasażera obok) oraz dwuosobowa rozkładana kanapa w jej środkowej części. Za jej oparciem jest składany materac. Tylne siedzenia można rozłożyć, zaś materac służy jako ich przedłużenie. Na powstałym w ten sposób łóżku spać mogą dwie osoby. Warto dodać, że pod posłaniem jest sporo przestrzeni na bagaże.

Konfiguruj
Konfiguracja
Gotowe
Ocean ma podnoszony dach, który tworzy namiotową sypialnię. Ścianki wykonane są z tkaniny z siatkowymi okienkami. Podłogę tej sypialni tworzy materac o rozmiarze 120x200 cm, którego wielkość wystarczy dla dwóch szczupłych osób. Na górę wchodzi się przez luk nad przednimi fotelami. Dach podnoszony jest za pomocą elektrycznych siłowników.
Odmianą Beach może podróżować pięciu pasażerów, gdyż tyle jest w aucie foteli. Spać mogą jednak maksymalnie cztery osoby: dwie na złożonej na płask i przykrytej składanym materacem kanapie, pozostałe dwie na górze w namiocie rozkładanym podobnie jak w wersji Ocean.
California Ocean wyposażona jest w pakiet kuchenny, składający się z lodówki, zlewozmywaka oraz dwupalnikowej kuchenki gazowej. Zlewozmywak jest podłączony do zbiornika na wodę o pojemności 40 litrów oraz sporego zasobnika na ścieki. Ten ostatni opróżnia się na postoju po odkręceniu specjalnego zaworu. Część kuchenna zawiera także składany stolik.
W tylnej części auta są zamykane szafki, w których można schować ubrania, jedzenie nie wymagające chłodzenia lub sprzęt turystyczny. Mało tego, Ocean ma nawet zamykany sejf. Nie jest on jednak zbyt duży i laptopa tam nie przechowamy. Sprawdzi się jednak jako miejsce ukrycia dokumentów, telefonów czy biżuterii bądź innych cennych, drobnych przedmiotów. Jest też schowek nad łóżkiem, w sam raz na śpiwory czy pościel. Wnętrze auta można zaciemnić za pomocą zasłonki na przedniej szybie oraz rolet na szybach: bocznych oraz tylnej.
W standardzie wersja Ocean wyposażona jest w ogrzewanie postojowe Webasto i automatyczną klimatyzację Climatronic, a także w dwa gniazdka 230V. Jedno z nich działa podczas jazdy, drugie zaś tylko na postoju, gdy auto jest podłączone do zewnętrznego gniazdka elektrycznego. Ekwipunek pojazdu stanowią także składane fotele turystyczne, chowane w schowku w tylnej klapie oraz stolik turystyczny, chowany w drzwiach.
Beach nie ma tak rozbudowanego zaplecza turystycznego, ale na jego wyposażeniu jest jednopalnikowa mini kuchenka chowana w lewym boku kabiny, składany stolik turystyczny umieszczony w drzwiach przesuwnych, dwa składane krzesła w klapie, rozkładana markiza (w opcji), zasłonki na przednią szybę oraz mnóstwo mniejszych i większych schowków na wszelkie bibeloty, w tym wysuwane szuflady pod tylnymi fotelami.
Praktyczną opcją w tym kamperze (dostępną zarówno w wersji Ocean, jak i Beach) jest bagażnik rowerowy montowany na tylnej klapie. Może on zmieścić cztery rowery, jest łatwy do złożenia i zabezpieczenia tak, aby nie przeszkadzał kierowcy w prowadzeniu auta.
Warto podkreślić, że kamperowe akcesoria są w Beachu zgrabnie ukryte, dzięki czemu pojazd może służyć na co dzień jako zwykłe, pięcioosobowe auto. Wbrew pozorom bowiem California nie jest wielkim kampingowozem. Jej wymiary - 4,9 m długości, 1,9 m szerokości oraz niecałe 2 m wysokości - sprawiają, że California zdoła przejechać pod większością wiaduktów czy bezpiecznie wjechać do garażu lub podziemnego parkingu. Przy tym prowadzi się bardzo przyjemnie, niczym zwykłe auto osobowe.
Testowany egzemplarz Californii Ocean wyceniony został wraz z wyposażeniem dodatkowym na ponad 365 162 zł; wersja Beach z opcjonalnymi dodatkami jest tańsza od Ocean o prawie 70 tys. zł i kosztuje 298 820 zł. Które auto wybrać? Jeśli zależy nam przede wszystkim na średniej wielkości, dobrze wyposażonym kamperze, to Ocean w pełni sprosta tym oczekiwaniom; jeśli potrzebujemy wszechstronnego auta rodzinnego, na co dzień i na turystyczne wyprawy, Beach zda się lepszym (i tańszym) wyborem.
Konfigurator Volkswagena California znajdziesz w Autokatalog.pl.
tekst: Piotr Mieszkowski i Dariusz Balcerzyk