Niepokojące odgłosy z samochodu
Kierowca powinien być wyczulony na niespodziewane i niecodzienne hałasy generowane przez auto. To może być wołanie samochodu o pomoc. Na jakie odgłosy powinien zwrócić szczególną uwagę?
Współczesne samochody, kiedy są sprawne, nie hałasują. W mniejszych i tańszych autach można usłyszeć pracę jednostki napędowej, ale już wnętrza samochodów klasy kompakt (nie wspominając o wyższych klasach) są tak dobrze wyciszone, że silnika praktycznie nie słychać.
W trakcie jazdy słychać szum powietrza, szum opon (zwłaszcza całorocznych i ekonomicznych), pracę wycieraczek (ale nie szuranie, bo to też niedobry objaw i trzeba to naprawić), pracę wentylatora chłodnicy (kiedy się załączy na krótko) – i to w zasadzie wszystko.
W jakich sytuacjach warto pojechać do warsztatu? Przygotowaliśmy listę najczęściej występujących problemów.
• Hałas mechanizmu wycieraczek podczas pracy – sprawa wydaje się błaha, ale taka nie jest. Najczęściej hałasują pióra wycieraczek, które są stare lub wykonane z materiałów niskiej jakości. Drugim powodem hałasów może być stosowanie płynu do spryskiwaczy, który nie zawiera dodatków, mających na celu zwiększenie poślizgu piór wycieraczek. I w końcu dochodzimy do trzeciego powodu, najważniejszego. Przyczyną hałasów może być zacierający się mechanizm wycieraczek. W takim przypadku często wycieraczki podskakują na szybie. Czasami dodatkowo pojawia się woń spalonej elektryki, co oznacza uszkodzenie silnika. Nietrudno sobie wyobrazić, co się stanie, jeśli kierowca zostanie bez sprawnych wycieraczek.
• Hałasy dochodzące ze skrzyni biegów. Bez względu na to, czy jest to skrzynia manualna czy automatyczna, czy szum, zgrzytanie podczas zmiany biegów, czy stukanie, należy jak najszybciej odwiedzić warsztat.
• Stukanie i skrzypienie, dochodzące z układu kierowniczego. Nie tylko podczas jazdy, ale także podczas postoju. Poważne zużycie przegubów końcówek drążków kierowniczych może doprowadzić do wypięcia się zwrotnicy. A wtedy na pewno kierowca straci panowanie nad pojazdem.
• Stukanie z kół podczas jazdy. Jego natężenie zwiększa się, wraz ze wzrostem prędkości. Co może być powodem? Najczęściej niedokręcone koła. W tym przypadku warto zatrzymać się i dokręcić je samemu, albo (z niewielką prędkością) dojechać do warsztatu.
• Buczenie, tarcie (mogące pojawiać się przy określonych prędkościach) i inne hałasy, dochodzące z kół. Są one generowane przez zatarte łożyska piast kół. W tym przypadku nie trzeba od razu jechać do warsztatu, ale warto już taką wizytę planować. I oczywiście, jeżdżenie w dalekie trasy może być ryzykowne.
• Piski hamulców podczas hamowania. Oznaczają, że elementy robocze osiągnęły minimalną grubość. Czas na ich wymianę. Od ich kondycji zależy sprawne działanie układu hamulcowego, a także wszystkich aktywnych systemów bezpieczeństwa.
• Hałasy spod samochodu. Mogą oznaczać, że coś się urwało, np. jakiś element układu wydechowego i jest ciągnięty pod autem.
• Metaliczne hałasy, przypominające głośne tarcie, dochodzące z komory silnika. Zazwyczaj oznaczają zatarcie łożysk w podzespołach. Mogą to być łożyska pompy cieczy chłodzącej albo alternatora. Jedna i druga awaria jest wyjątkowo niebezpieczna.
• Hałasy dochodzące z jednostki napędowej. W zasadzie kierowca nie powinien się bawić w diagnostę i mechanika. Silnik powinien tylko szumieć, może delikatnie warczeć, kiedy pracuje z większą prędkością obrotową. Wszystkie inne stuki i hałasy to oznaka awarii. Warto jak najszybciej odwiedzić warsztat, aby nie doprowadzić do uszkodzenia jednostki napędowej.
Z silnika może być słyszalne głośne, rytmiczne stukanie (np. poprzez uszkodzone panewki), odgłosy przypominające kucie (np. poprzez zacierające się popychacze zaworowe albo inne problemy, generowane przez układ rozrządu), krótkotrwałe uderzenia i trzaski (np. poprzez rozciągnięty pasek rozrządu), metaliczne grzechotanie, zwłaszcza na zimnym silniku (najczęściej powodowane przez zużyty łańcuch rozrządu albo jego napinacz hydrauliczny), głuche stuki (zużyty układ korbowo – tłokowy). Każdy niecodzienny hałas, dochodzący spod maski, powinien być powodem do niepokoju.
Michał Lisiak