Mercedes Klasa T – czyli Kangoo de luxe
Średnia ocena8.5
8.5Śr. ocena
Citan, czyli mały pojazd użytkowy, nie jest samodzielną konstrukcją inżynierów ze Stuttgartu, a efektem współpracy z Renault. Bazą do stworzenia Mercedesa Citana było Renault Kangoo. Żeby dobrze wyposażona osobowa wersja Citana nie kojarzyła się z autem dostawczym, nadano jej przydomek Klasa T.
Z powodu oszczędności koncerny i marki samochodowe zawierają sojusze mające na celu wymianę technologii, czy wspólne opracowywanie, a nawet produkowanie aut. Przykładem takiej współpracy jest zaprezentowany w 2012 roku Mercedes Citan, będący bliźniaczą konstrukcją Renault Kangoo II z lat 2008-2021. Podobnie robi także konkurencja i np. Toyota Proace City Verso, to de facto Citroen Berlingo, czy Peugeot Rifter.
W 2021 roku zadebiutowało Renault Kangoo III oraz bazujący na nim Mercedes Citan II. Ten ostatni jest dostępny także w osobowej wersji Tourer. Niemieccy inżynierowie postanowili jednak zrobić krok dalej i zaoferować osobom chcącym jeździć osobowym Citanem sporo więcej. W ten sposób powstała w 2022 roku Klasa T. Przyjrzeliśmy się wersji 180d z topowym wyposażeniem Progressive.
Mercedes Klasy T – silniki, moc
Wspólna platforma, a także silniki. Fani Mercedesa pewnie nie byliby zachwyceni, że w ich Klasie T pod maską bije francuskie serce. Gama silnikowa Klasy T została bowiem żywcem zaczerpnięta z pierwowzoru, czyli Renault Kangoo. Klienci mają do wyboru benzynowe silniki 1.3 w wersji 102 KM oraz 131 KM. Ponadto Klasa T oferowana jest z jednostkami wysokoprężnymi o pojemności 1.5 litra i mocach 95 oraz 116 KM. Jedynie dostawczy Citan występuje także z napędem elektrycznym.
Mercedes Klasy T – wymiary funkcjonalność
Wymiary Klasy T wynoszą 4498 mm długości, 1859 mm szerokości i 1811 mm wysokości, zaś rozstaw osi ma 2716 mm. Prześwit mierzy 157 mm. O ile wersja dostawcza oferowana jest w dwóch wariantach długości, a rozstaw osi wariantu L2 ma 3100 mm długości, tak zarówno Citan Tourer, jak i Klasa T produkowane są wyłącznie w jednej wersji długości, określanej w autach użytkowych jako L1. Szkoda, gdyż konkurencja z grupy Stellantis oferuje osobowe wersje kombivanów także z dłuższym rozstawem osi.
Mercedes Klasy T – wrażenia z jazdy
Francuski mariaż nie jest tutaj minusem, gdyż wywodzący się z Renault Kangoo niewielki Mercedes Citan Tourer oraz jego „lepsza” wersja, czyli Klasa T, to bardzo przyjemne autka. Pięcioosobowy, dość dobrze wyposażony kombivan sprawdzi się świetnie jako pojazd na rodzinne, dalekie wyprawy, a także jako pojazd codziennego użytku w firmie.
Stuszesnastokonny turbodiesel rodem z Renault nie jest może demonem prędkości, gdyż 100 km/h osiąga w 13,2 sekundy. Kto by jednak ścigał się kombivanem. To auto ma być praktyczne, pakowne i maksymalnie użyteczne i takie też jest. Z czystym sumieniem przyznaję, że mógłbym tego typu pojazdem jeździć na co dzień, a walory praktyczne miałyby wyższe znaczenie, niż fakt, że pudełkowata Klasa T nie przypomina luksusowego coupe z gwiazdą na masce. Gwiazda jednak zobowiązuje i auto jest w miarę komfortowe i ciche. Średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym wyniosło ok. 6 l/100 km, co uznajemy za przyzwoity wynik.
Mercedes Klasy T – cena
Ceny Mercedesa Klasy T w podstawowej wersji Standard, z najmniejszym silnikiem benzynowym 1.3 102 KM i manualną skrzynią sześciobiegową zaczynają się od 134 685 zł. Nieco lepiej wyposażona odmiana Style ze 131-konnym benzyniakiem i manualem kosztuje 148 670 zł, a dopłata do automatu wynosi 12 tys. zł. Flagowa wersja Progressive ze 116-konnym dieslem 1.5 180d i skrzynią automatyczną kosztuje 176 723 zł.
Mercedes Klasy T – podsumowanie
Projektując zupełnie nowe modele lub kolejne generacje już istniejących samochodów osobowych producenci prześcigają się w pomysłach, jak wyróżnić swój model wśród rynkowych rywali. Segment pojazdów użytkowych rządzi się jednak swoimi prawami, a praktyczność i sprawdzone rozwiązania mają priorytet nad takimi sprawami, jak wygląd nadwozia, czy piękne wnętrze. I w sumie nie ma w tym nic złego. Nie wiemy jednak, czy nazwanie modelu Klasą T sprawia, że jest on wyżej pozycjonowany, niż po prostu osobowy Mercedes Citan Tourer. Cena topowej wersji Citana Tourer Pro 1.5 diesel 116 KM AT7 wynosi 156 360 zł, a Klasy T z analogicznym napędem 176 723 zł. Czy warto dopłacać 20 tys. zł?
Różnice między ww. wersjami w sumie jednego auta, są przede wszystkim w wyposażeniu i detalach. Mimo ww. różnicy cen producent pożałował topowej Klasie T elektrycznej regulacji foteli, uchwytów na napoje dla pasażerów pierwszego rzędu siedzeń, a także zaczepów oraz siatek do mocowania bagażu. Klasa T w przeciwieństwie do Citana Tourera ma jednak m.in. ledowe światła, ambientowe oświetlenie, przycisk uruchamiania start-stop, otwieranie pilotem zamka klapy bagażnika, alarm SOS, tapicerkę z ekoskóry oraz m.in. skórzane wykończenie deski rozdzielczej. Różnice w wyposażeniu osobowego Citana i Klasy T są jednak spore i wielu potencjalnych klientów chętnie dopłaciłoby za większy komfort. Poza tym Mercedes Klasy T – to brzmi lepiej niż Citan Tourer, który kojarzy się bardziej z małym autem dostawczym.
Konfigurator Mercedesa Klasy T znajdziesz w AutoKatalog.pl.
zdjęcia: Krzysztof Panek i Robert Brykała