Skoda Enyaq Laurin & Klement - ekologia plus elegancja
Średnia ocena8.5
8.5Śr. ocena
Skoda Enyaq iV to pierwszy w pełni elektryczny model czeskiej marki, spokrewniony z Volkswagenem ID.4. Flagowa wersja - jak przystało na Skodę – sygnowana jest nazwą Laurin & Klement. Sprawdziliśmy wersję 85x z napędem 4x4.
Bezemisyjna Skoda Enyaq iV zadebiutowała w 2022 roku z nadwoziem charakterystycznym dla aut typu SUV, zaś dwa lata później do oferty dołączyła odmiana stylizowana a la coupe, ze spłaszczoną tylną częścią nadwozia. Skoda Enyaq to jeden z ładniejszych elektrycznych modeli z nadwoziem SUV, urodą nawet przyćmiewająca swojego niemieckiego bliźniaka, choć to oczywiście rzecz gustu. Enyaq zaliczany jest do segmentu D.
Skoda Enyaq iV 85x – silnik, moc
Elektryk z Mlada Boleslav oferowany jest z bateriami o pojemości 58 kWh oraz 77 kWh. Podstawowa wersja 58 kWh ma elektryczny silnik o mocy 179 KM, a zasięg według producenta wynosi ok. 386 km. Z kolei wariant mocniejszy z baterią o pojemności 77 kWh dostępny jest w wersjach o mocy 286 oraz 340 KM, przy czym ta ostatnia zarezerwowana jest dla sportowo stylizowanej odmiany RS. Enyaq'a Coupe można nabyć wyłącznie z większą baterią i w dwóch wariantach mocy.
Skoda Enyaq iV – wymiary, funkcjonalność
Wymiary Skody Enyaq wynoszą: 4649 mm długości, 1879 mm szerokości i 1616 mm wysokości. Rozstaw osi ma 2765 mm, zaś prześwit mierzy 186 mm. Standardowa pojemność bagażnika wynosi 585 litrów (w Coupe 570 litrów), zaś po złożeniu tylnej kanapy zyskujemy przestrzeń przewozową o pojemności 1710 litrów (1610 litrów).
Skoda Enyaq iV – cena
Ceny Skody Enyaq iV zaczynają się od 219 850 zł za auto z podstawową baterią 58 kWh, w wersji Standard 60. Wariant z baterią o pojemności 77 kWh, rozwijający moc 286 koni mechanicznych, nosi oznaczenie 85, gdy ma tylny napęd, bądź 85x, gdy ma napęd na wszystkie koła. Enyaq Standard 85 kosztuje 247 100 zł, a Standard 85x 4x4 o 10 450 zł więcej. Testowana przez nas topowa wersja wyposażenia Laurin & Klement 85x 4x4 to wydatek rzędu co najmniej 307 300 zł.
Skoda Enyaq iV 85x Laurin & Klement – wrażenia z jazdy
Do naszej redakcji trafiła Skoda Enyaq iV 85x, czyli z napędem na obie osie. Ten ostatni znacznie poprawia trakcję, zwłaszcza podczas podróżowania w warunkach jesienno-zimowych oraz w trudniejszym terenie, jednak trzeba mieć świadomość, że nie czyni to z Enyaq'a auta terenowego. Prześwit wynoszący 186 mm plus napęd 4x4 daje jednak autu spore możliwości, co docenili m.in. polscy ratownicy z Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (TOPR).
Flagowa wersja wyposażenia, w modelach Skody nosząca nazwę Laurin & Klement, pochodzi od nazwisk ślusarza-mechanika Vaclava Laurina oraz księgarza, a następnie przemysłowca Vaclava Klementa, którzy w 1895 roku założyli przedsiębiorstwo produkujące rowery, motocykle i samochody. W 1925 roku firma Laurin & Klement trafiła w ręce koncernu zbrojeniowego Skoda. Po upadku komunizmu głównym akcjonariuszem marki Skoda stał się niemiecki Volkswagen, co niewątpliwie wyszło czeskiemu przedsiębiorstwu na korzyść.
Obejrzyj więcej galerii 360 stopni w naszej aplikacji CarShow360.net
Enyaq iV 85x 4x4 oferuje naprawdę przyzwoite osiągi. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi 6,6 sekundy, czego jeszcze nie tak dawno nie powstydziłoby się auto sportowe. Prędkość, jak w niemal każdym elektryku, została ograniczona do 180 km/h. Jeśli chodzi o zasięg, według producenta wynosi on ok.524 km, jednak realnie można przyjąć, że będzie to ok. 100 km mniej. 420 km zasięgu na jednym naładowaniu to jednak dalej bardzo dobry wynik. Z dwukolorową, jasnoszaro-czarną tapicerką oraz lakierem metalizowanym Niebieski Race Skoda Enyaq we flagowym wydaniu prezentuje się naprawdę nieźle.
Skoda Enyaq iV 85x – podsumowanie
Opisywana przez nas Skoda Enyaq iV 85x 4x4 Laurin & Klement to całkiem ładny i dość wygodny oraz świetnie prowadzący się elektryczny SUV. Minusy? Głównie cena. Ponad 300 tys. zł za SUV-a segmentu D popularnej marki, to jednak bardzo dużo.
Tymczasem mająca wielu zwolenników, czy wręcz wyznawców Tesla, oferuje Model 3 za około 100 tys. zł mniej. Różnica kolosalna. Za podobne pieniądze co Teslę, można kupić np. chińskiego, elektrycznego SUV-a BYD Seal U. Alternatywą dla Enyaq'a mogą być także m.in. Hyundai Ioniq 5, Kia EV6, Nissan Ariya oraz pokrewne ze Skodą – Volkswagen ID.5 i CUPRA Tavascan.
Konfigurator Skody Enyaq iV znajdziesz w AutoKatalog.pl.
zdjęcia; Krzysztof Panek i Robert Brykała