Jak rozpoznać zużyty silnik w samochodzie?
Silnik to kluczowy podzespół układu napędowego samochodu spalinowego, a także auta z napędem hybrydowym. Jak rozpoznać, że silnik auta jest mocno zużyty?
Wygląd zewnętrzny auta, jego zgrabna sylwetka i piękny, błyszczący lakier mogą urzekać, ale jego mechaniczne serce może być w fatalnym stanie. I wówczas auto będzie mieć wyjątkowo paskudny charakter, który będzie ciągle zaskakiwać różnymi awariami. A cała ta urzekająca, zewnętrzna otoczka może być dziełem środków, mających zamaskować prawdziwe wady.
Objawy zużytego silnika – widoczne z zewnątrz auta
Nadmierny hałas – silnik współczesnego auta (a za takowe uznajemy także pojazdy wyprodukowane ćwierć wieku temu) pracuje cicho. Wszelakie hałasy z jednostki napędowej, podobne do stukania, kucia, tarcia, grzechotania mogą świadczyć o poważnym zużyciu układu korbowo-tłokowego, układu rozrządu, a także napędu rozrządu. Warto poprosić o otwarcie maski, uruchomienie silnika i po prostu wsłuchać się w pracę silnika. To nieprawda, że każdy silnik po przekroczeniu 200 tys. czy 300 tys. kilometrów przebiegu ma prawo być zużyty i hałasować. Wszystko zależy od tego, jak jednostka była eksploatowana i serwisowana. Pamiętajmy, że wsłuchujemy się w pracę jednostki napędowej, a nie układu wydechowego.
Nadmierne dymienie – silnik ma prawo dymić na biało/szaro tylko zaraz po rozgrzaniu i w trakcie dżdżystej pogody.
Drżenie karoserii auta – świadczy o zmianach prędkości obrotowej, co może oznaczać problemy z układem zapłonowym. Może też być oznaką zużycia dwumasowego koła zamachowego albo zawieszenia silnika.
Ślady oleju pod maską silnika. Wycieki mogą pojawiać się pod uszczelką pokrywy zaworów (górna część silnika, pierwsza uszczelka od góry), a także przy uszczelnieniach wału korbowego i wałków rozrządu (za kołami zębatymi).
Trzeba wziąć pod uwagę, że „cwany” nieuczciwy handlarz może wcześniej usunąć ślady wycieków i zastosować zagęstnik do oleju silnikowego, aby silnik mniej kopcił i mniej dymił.
Niekiedy w mediach pojawiały się „ostrzeżenia”, jakoby umyty silnik miał być zawsze oznaką maskowania uszkodzeń jednostki napędowej. To bzdura, lansowana przez laików. Jest wielu kierowców, którzy po prostu dbają o swoje jednostki napędowe i je myją, stosując środek do czyszczenia silnika. Zarówno silnik, jak i akumulator, powinno się myć regularnie. Po co? Chociażby po to, żeby zauważyć ślady wycieków. A także dlatego, żeby chronić metal przed korozją.
Objawy zużytego silnika widoczne na desce rozdzielczej
Silne falowanie obrotów silnika (przygasanie i zwiększanie), zapalona kontrolka check engine, zapalona kontrolka temperatury płynu chłodniczego, zapalona kontrolka oleju silnikowego, komunikaty ostrzegawcze na desce rozdzielczej – to wszystko źle wróży.
Do tego drżenie kabiny auta, wspomniane wcześniej hałasy i problemy z uruchomieniem silnika. To typowe objawy, mówiące nam, że silnik może być poważnie zużyty. Tak samo, jak jego osprzęt.
Objawy zużytego silnika odczuwalne podczas jazdy próbnej
Słabe reakcje na naciskanie pedału gazu, hałasy, szarpanie podczas jazdy, dławienie silnika, niska moc jednostki napędowej, gaśnięcie w trakcie jazdy, wspomniane wcześniej hałasy i samoistne zmiany prędkości obrotowej – to również oznaki zużycia. Do tego hałasy (grzechotanie, stukanie, kucie, dzwonienie) pojawiające się w określonych sytuacjach – stukanie przy większych prędkościach obrotowych, dzwonienie przy dodaniu gazu na zimnym silniku, czarna, biała lub niebieska chmura dymu za autem, po dynamicznym dodaniu gazu – to wszystko znaki ostrzegawcze.
Taka wstępna kontrola może pomóc nam wyeliminować mocno zużyte auto. Proszę pamiętać, że amator nigdy w życiu nie sprawdzi dobrze samochodu przed zakupem. Zawsze należy sprawdzić auto po numerze VIN, a następnie skorzystać ze sprawdzenia przez rzeczoznawcę samochodowego albo mechanika z wybranego warsztatu i diagnostę z wybranej przez nas Stacji Kontroli Pojazdów.
Michał Lisiak