Najczęstsze przyczyny awarii akumulatorów samochodowych
Akumulator samochodowy to kluczowy podzespół każdego samochodu, który umożliwia jego uruchomienie i ochronę przed kradzieżą. Odpowiednie traktowanie może przedłużyć okres eksploatacji akumulatora nawet o kilkadziesiąt miesięcy.
Akumulator rozruchowy 12V znajduje się w każdym samochodzie osobowym, także w tym z napędem hybrydowym i stuprocentowo elektrycznym. W każdym też pełni te same role:
• Zapewnia zasilanie dla instalacji elektrycznej po wyłączeniu silnika;
• Umożliwia uruchomienie silnika, a w samochodach elektrycznych start elektroniki.
W autach klas wyższych dodatkowo stosuje się drugi akumulator, tak zwany akumulator pomocniczy. Jest on najczęściej montowany pod tylnym siedzeniem. Zazwyczaj jest mały i wyglądem przypomina akumulator motocyklowy. Jego zadaniem jest podtrzymanie zasilania w instalacji, gdy akumulator rozruchowy przestanie pracować.
Dobry akumulator do typowego auta kosztuje od 300 do 500 zł. Można również kupić tańsze, mniej znanych firm albo pod markami handlowymi sieci dystrybutorów. Najdroższe są akumulatory wykonane w technologii AGM, przeznaczone przede wszystkim do aut z napędem hybrydowym, systemem start-stop i rozbudowaną elektroniką.
Najczęstsze przyczyny awarii akumulatora samochodowego
W odpowiednich warunkach akumulator może przepracować ponad 5 lat. Nieodpowiednie serwisowanie może doprowadzić do jego uszkodzenia już po kilku miesiącach.
Zgodnie z prawem, każdy akumulator sprzedawany na europejskim rynku, ma 24-miesięczną gwarancję. Jednak, o czym przekonało się wielu kierowców, skorzystanie z niej jest piekielnie trudne. Jak udowodnić sprzedawcy akumulatora, że do uszkodzenia podzespołu doszło z jego winy, a nie z winy stanu technicznego pojazdu lub niewłaściwego serwisowania auta? Jest to praktycznie niemożliwe. Typowe przyczyny awarii akumulatora w samochodzie osobowym to:
Zły dobór technologii w jakiej akumulator jest wykonany. Dotyczy to sytuacji, w której kierowca montuje akumulator wykonany w technologii kwasowo-ołowiowej (także Ca-Ca i z dodatkiem srebra) w miejsce akumulatora w technologii EFB lub AGM. Akumulator kwasowo-ołowiowy szybko zakończy swój żywot w aucie z aktywnym systemem start-stop. Albo w samochodzie premium, z mocno rozbudowaną elektroniką.
Można za to robić odwrotnie. Zamontowanie akumulatora EFB w miejsce standardowego kwasowo-ołowiowego powinno przynieść pozytywny efekt.
Zły dobór pojemności akumulatora. Producent auta określa pojemność (np. 45 Ah) i można sobie pozwolić na odstępstwa sięgające 10 procent.
Jeśli kierowca zamontuje w samochodzie akumulator o zbyt małej pojemności w stosunku do zaleceń producenta auta, bateria może być przeładowywana i spowoduje to jej uszkodzenie.
Jeśli kierowca zamontuje w samochodzie akumulator o zbyt dużej pojemności w stosunku do zaleceń producenta auta, bateria będzie stale niedoładowana, co spowoduje jej przyspieszoną degradację.
Stałe niedoładowanie akumulatora. Dzieje się tak wtedy, gdy auto jest sporadycznie eksploatowane albo gdy kierowca jeździ tylko na krótkich trasach.
Jest na to bardzo proste remedium. Wystarczy co tydzień doładować akumulator za pomocą prostownika.
Wysoki pobór mocy po wyłączeniu silnika. Wszystkie elementy, które są podłączone do instalacji elektrycznej auta, pobierają prąd z akumulatora po wyłączeniu silnika. Czasami pobór prądu jest wyjątkowo wysoki. Powodem mogą być awarie w układzie elektrycznym albo zamontowanie w samochodzie czegoś, co pobiera bardzo dużo prądu. Może to być niefabryczny alarm albo niefabryczna stacja multimedialna z szeregiem funkcji. Awarie elektryki mogą być związane ze zwarciami, które mogą powodować samoistne uruchamianie świateł w aucie podczas mrozu (na przykład zwarcie w przełączniku zespolonym).
Powodem awarii może być również nieostrożność związana z pozostawieniem w samochodzie włączonej lampki. Może to być lampka w bagażniku albo lampa dolnego podświetlenia drzwi. W starszych samochodach, w których nie było ostrzeżenia dźwiękowego, kierowca mógł zostawić przez nieostrożność uruchomione światła pozycyjne.
Nieodpowiednie zamontowanie akumulatora, które sprawia, że urządzenie się rusza w trakcie jazdy. Akumulator nie może być narażony na drgania, które są dla niego destrukcyjne.
Brudna obudowa akumulatora. Brud na obudowie akumulatora przyspiesza jego rozładowanie, gdy osadzają się tam różne zanieczyszczenia, a na skutek różnic potencjałów przepływa przez nie prąd.
Głębokie rozładowanie akumulatora na skutek wielu czynników. Pozostawienie akumulatora w stanie głębokiego rozładowania na dłuższy czas powoduje jego bezpowrotne uszkodzenie. Czasami akumulator traci kilkadziesiąt procent pojemności po głębokim rozładowaniu, przez co eksploatacja auta staje się bardzo uciążliwa. Czasami tylko ok. 30 procent, co pozwala go dalej eksploatować.
Do głębokiego rozładowania często dochodzi na skutek dłuższego wystawienia akumulatora na działanie mrozu lub bardzo wysokich temperatur w trakcie lata.
Niewłaściwe ładowanie. Ładowanie akumulatora prostownikami niskiej jakości albo robionymi samodzielne, przez co akumulator jest ładowany prądem o nieodpowiednich parametrach. Przeładowanie baterii podczas ładowania (większość tanich prostowników ma wskaźnik poziomu naładowania, po napełnieniu akumulatora trzeba odłączyć prostownik). Ładowanie zamarzniętego akumulatora, co może doprowadzić do jego wybuchu.
Awaria regulatora napięcia (elementu wchodzącego w skład alternatora czyli prądnicy samochodowej), co powoduje ładowanie akumulatora podczas pracy silnika prądem o nieodpowiednich parametrach.
Najtańszy prostownik można kupić za około 50 złotych. Serwisowanie współczesnych akumulatorów wcale nie jest trudne i uciążliwe. Narzekać mogli nasi ojcowie i dziadkowie, którzy musieli uzupełniać poziom elektrolitu w akumulatorach, narażając się na poważne poparzenia wodnym roztworem kwasu siarkowego.
Michał Lisiak