Citroën C5 Aircross: francuski crossover po raz drugi
Citroën C5 Aircross drugiej generacji oficjalnie zadebiutował w Polsce. Co zmieniło się w tym popularnym, francuskim crossoverze klasy niższej średniej? I czy na pewno nadal to jest auto segmentu C? A może już D?
Skrócona historia Citroena C5 Aircross wygląda następująco: po raz pierwszy zaprezentowany został w kwietniu 2017 roku na wystawie motoryzacyjnej w Szanghaju; europejski debiut modelu nastąpił półtora roku później – w październiku 2018 roku; w gamie Citroena zastąpił model C4 Aircross; jako pierwszy miał zawieszenie wyposażone w progresywne ograniczniki hydrauliczne; w 2022 roku przeszedł lifting; w 2025 roku zadebiutował Citroën C5 Aircross II oraz jego w pełni elektryczna odmiana ë-C5 Aircross.
Citroën C5 Aircross II: urósł i zmężniał
Nowy model zerwał z dotychczasową logiką zaokrąglonych linii. W ten sposób dostosował się do stylistyki pozostałych modeli Citroëna. W porównaniu do poprzednika zyskał szerszy rozstaw kół i wyraźnie zaznaczone nadkola.
Z przodu w oczy rzuca się przede wszystkim wyeksponowane logo marki. Nowa jest trójpunktowa sygnatura świetlna w postaci poziomych segmentów, a reflektory Matrix LED zostały połączone pasem z czarnego, błyszczącego tworzywa. W wersji elektrycznej jest on zamknięty celu zredukowania oporu powietrza.
Wysokość samochodu wynosi 1,66 m, a linia dachu C5 Aircross delikatnie opada za drugim rzędem siedzeń. Taki zabieg poprawia przepływ powietrza, przy jednoczesnym utrzymaniu prześwitu na poziomie 200 mm. Tył auta wyróżnia pozioma listwa z błyszczącego czarnego tworzywa, która poszerza auto optycznie. W modelu seryjnym pojawiły się znane z samochodu koncepcyjnego świetlne „skrzydła” Citroëna. To trójpunktowa sygnatura świetlna z dwoma zewnętrznymi punktami świetlnymi. Pełni ona zarówno funkcję estetyczną (wizualnie poszerza sylwetkę auta), jak i aerodynamiczną (kieruje przepływem powietrza w tej części nadwozia). Zdaniem producenta taki kształt nadwozia przekłada się na dodatkowy zasięg elektryczny wynoszący na autostradzie ponad 30 km.
Zastosowanie platformy Stellantis STLA-Medium sprawiło, że nowy Citroën C5 Aircross urósł: jego długość sięga obecnie 4 652 mm (+150 mm), szerokość 1 902 mm, rozstaw osi - 2 784 mm (+60 mm). Dzięki takiemu zabiegowi powiększyła się ilość miejsca dla pasażerów w tylnej części kabiny.
Warto zauważyć, że nie odbyło się to kosztem przestrzeni bagażowej, która jest jedną z największych segmencie. Pojemność bagażnika wynosi 651 l. Zarówno w wersji hybrydowej typu plug-in, jak i w pełni elektrycznej, bagażnik ma taką samą pojemność. Dodatkowe schowki mają łączną pojemność niemal 40 litrów, co według zapewnień Citroëna jest rekordową wartością w tym segmencie.
Wnętrze C5 Aircross jest przestronne, zaprojektowane gustownie w manierze minimalistycznej. Pozioma deska rozdzielcza została zaprojektowana na wzór salonowej sofy (przynajmniej tak zapewnia producent). Dolną jej część wykonano z tkaniny pokrytej materiałem piankowym, który jest obecny również na panelach drzwiowych i siedzeniach.
Fotele Citroën Advanced Comfort mają elektryczną regulację w 10 pozycjach, funkcję ogrzewania i wentylacji, a także pięć programów masażu. Ich podparcia boczne są elektrycznie regulowane. Oparcia tylnej kanapy są regulowane w zakresie od 21° do 33°.
Uwagę przyciąga centralny ekran dotykowy HD, największy dostępny w pojazdach koncernu Stellantis. Wszystkie modele C5 Aircross mają również 10-calowy, cyfrowy zestaw wskaźników. Uzupełnić go może kolorowy wyświetlacz Head-Up emitujący informacje na szybie przedniej samochodu.
Dodatkowe doświetlenie wnętrza zapewnia światło wpadające do wnętrza auta przez spory, panoramiczny szklany dach (1069 x 720 mm). Jego przednią część można otwierać elektrycznie.
Citroën C5 Aircross II: trzy napędy, wszystkie zelektryfikowane
Zróżnicowana gama jednostek napędowych oferowanych w nowym C5 Aircross to mocny punkt modelu.
C5 Aircross Hybrid 145 KM z 6-biegową dwusprzęgłową automatyczną skrzynią biegów łączy w sobie 3-cylindrową jednostkę benzynową turbo o pojemności 1,2 l. oraz mocy 136 KM, z 12-konnym silnikiem synchronicznym, zasilanym akumulatorem o pojemności 0,9 kWh.
Hybrydowy C5 Aircross ma zasięg ponad 900 km (w cyklu mieszanym WLTP). W mieście może pokonać do 50% tras w trybie w pełni elektrycznym. Według wyliczeń producenta zużywa średnio o około 15% mniej paliwa niż wersja benzynowa bez napędu hybrydowego, a także o 4% mniej niż hybryda poprzedniej generacji.
Napęd C5 Aircross Hybrid 195 w wersji Plug-in Hybrid z automatyczną 7-biegową, dwusprzęgłową skrzynią biegów składa się z 4-cylindrowego silnika 1,6 litra turbo (150 KM) oraz jednostki elektrycznej o mocy 125 KM. Jest ona zasilana akumulatorem o pojemności 21 kWh. Łączna moc systemu to 195 KM.
Średni zasięg napędu elektrycznego wynosi w tym przypadku 86 km (ponad 100 km w mieście), czyli o 33% więcej niż w przypadku poprzedniej generacji C5 Aircross. Łączny zasięg auta to 650 km na autostradzie.
Kierowca ma do wyboru 3 tryby jazdy: Hybrid (tryb domyślny); Electric – (tryb w pełni elektryczny do prędkości 135 km/h); Sport (maksymalne osiągi dzięki wsparciu jednostki elektrycznej, a także sportowemu ustawieniu pedału gazu, układu kierowniczego oraz skrzyni biegów).
W pełni elektryczna odmiana modelu o nazwie ë-C5 Aircross dostępna jest w dwóch wersjach:
• z silnikiem 210 KM i akumulatorem 73 kWh – (według producenta zapewnia zasięg do 520 km)
• z silnikiem 230 KM i akumulatorem 97 kWh – (zasięg 680 km według producenta)
Auto porusza się w jednym z 3 trybów: domyślnym Normal (moc pojazdu oraz jego moment obrotowy są ograniczone, gdy nacisk na pedał gazu wynosi od 0 do 70%); Eco (optymalizuje dystans jazdy przez ograniczenie pracy ogrzewania/klimatyzacji oraz momentu obrotowego); Sport (100% mocy i momentu obrotowego, sportowe ustawienia pedału przyspieszenia, układu kierowniczego oraz skrzyni biegów).
ë-C5 Aircross może być wyposażony w pompę ciepła. Zapewnia ona optymalną temperaturę w kabinie, a jednocześnie zużywa mniej energii niż tradycyjny system ogrzewania. Przy temperaturze zewnętrznej poniżej zera pompa może wydłużyć zasięg jazdy o 25 km.
W standardzie auto ma na wyposażeniu trójfazową ładowarkę o mocy 11 kW (czas ładowania od 20% do 80% na ultraszybkiej stacji ładowania o mocy 160 kW wynosi w przypadku akumulatora o pojemności 73 kWh 30 min.; w przypadku akumulatora o pojemności 97 kWh – 27 min.), a opcjonalnie trójfazową dwukierunkową o mocy 22 kW.
Citroën C5 Aircross II: ceny
Najtańszą opcją zakupu Citroëna C5 Aircross jest hybrydowa odmiana w wersji wyposażenia You – wyceniona na 132 900 zł. Wersja Plus kosztuje już 145 900 zł, a topowa odmiana Max – 163 300 zł. Hybryda typu Plug-in dostępna jest w dwóch wersjach wyposażenia: Plus (za 181 700 zł) oraz Max (za 199 100 zł).
Ceny elektrycznego, 210-konnego modelu ë-C5 Aircross, zaczynają się od 174 900 zł (wersja You). Odmiana Plus kosztuje 187 900 zł, a najdroższa Max – 205 300 zł. Ceny mocniejszej, 230-konnej wersji Long Range nie zostały jeszcze opublikowane.
Citroën C5 Aircross II: pierwsze wrażenia
Citroën C5 Aircross jest atrakcyjnie wyglądającym crossoverem. Podobać może się szczególnie jego boczna linia. Projektantom udało się uniknąć wrażenia ciężkości auta, a ryzyko takie, przy sporych rozmiarach pojazdu, było całkiem realne.
Skoro już zwracamy uwagę na fakt, że model urósł, warto odnotować, że obecny Citroën C5 Aircross jest w każdym wymiarze większy niż… Toyota RAV 4. Wygląda na to, że francuski crossover aspiruje do klasy średniej (D). Aż szkoda, że nie oferuje przy tym napędu na cztery koła.
W porównaniu z poprzednikiem, nowe C5 Aircross nabrało również lekkości z przodu, tył natomiast wygląda dość ciężko, a dominujące w tej części pojazdu „skrzydełka” stanowią element stylistyczny o dość kontrowersyjnej urodzie.
Wnętrze jest przyzwoicie wykończone, fotele są wygodne i można spodziewać się, że podczas dłuższych podróży zapewnią podróżnym odpowiedni komfort.
Dzięki zastosowaniu zawieszenia z progresywnymi ogranicznikami hydraulicznymi, C5 Aircross skutecznie pochłania wszelkie nierówności nawierzchni. Z przodu są dwa progresywne amortyzatory: jeden odpowiada za zakres kompresji, a drugi - za zakres odbicia, co zapewnia większą elastyczność na niewielkich nierównościach.
Pod względem cenowym Citroën C5 Aircross jest propozycją ciekawie skonfigurowaną. Z jednej strony, jego ceny są, jak na auto klasy niższej średniej (C), utrzymane w ryzach (co – przynajmniej w pewnej mierze – zasługa chińskiej konkurencji); z drugiej zaś są atrakcyjną alternatywą dla cen wielu modeli segmentu D.

