Do działania Auto Katalogu wymagane jest włączenie obsługi JavaScriptu

Przeglądarka Internet Explorer nie jest wspierana. Proszę skorzystać z innej przeglądarki.

1770813549893 3.0.14

Nowe Renault Clio. Wzbudza duże zainteresowanie, a ja nie dziwię się temu (film)

Testy i prezentacje
Zdjęcie autora - Tomasz KamińskiTomasz Kamiński
4 Mar '26
Nowe Renault Clio. Wzbudza duże zainteresowanie, a ja nie dziwię się temu (film)Źródło: IBRM Samar

Nowe Renault Clio to więcej niż samochód klasy B. Francuski maluch to propozycja dla kierowców, którzy nie tylko chcą przemieszczać się z miejsca A do miejsca B. To także oferta dla tych, którzy pragną żeby ich pojazd wyróżniał się na tle innych modeli. W teście hybrydowej wersji o mocy 156 KM sprawdzamy czym oprócz stylistyki kusi jeszcze nowicjusz znad Sekwany.

NOWY RENAULT CLIO PROSTO Z RAJU – takim hasłem reklamowana była pierwsza generacja francuskiego malucha. O tym, że była to bardzo udana konstrukcja świadczy tytuł „Samochód roku 1991”. Od tego czasu muza (w mitologii greckiej Klio to muza historii) doczekała się sześciu generacji, a najnowsza z nich zadebiutowała w 2025 roku.

Renault Clio Techno full hybrid E-Tech 160Źródło: IBRM Samar

Mieliśmy już okazję zobaczyć, jak prezentuje się nowe Renault Clio podczas światowego debiutu we wrześniu 2025 roku. Renault stopniowało napięcie i w październiku 2025 roku podało ceny pojazdu. Teraz nadszedł czas na koleiną odsłonę – test na polskich drogach.

Renault Clio – poprzednik był wysoko w rankingu

Nowe Renault Clio ma przed sobą trudne zadanie. Musi walczyć nie tylko o klienta, lecz także pokonać poprzednika pod względem popularności. Tylko w ten sposób uda się przekonać do tego modelu, jak najwięcej kierowców.

Renault Clio Techno full hybrid E-Tech 160Źródło: IBRM Samar

Raport IBRM Samar zawarty w aplikacji Mototrendy Pro+ pokazuje, że Renault Clio numer pięć postawiło poprzeczkę wysoko, bo w 2025 roku do klientów trafiło 2738 tych pojazdów. Dzięki temu w gamie francuskiej marki maluch zajął trzecie miejsce za Renault Capturem – 7338 sprzedanych egzemplarzy i za Renault Traficem – 3143 wydane pojazdy.

Nowe Renault Clio – z wyrazistym spojrzeniem, a do tego większe

Nowe Renault Clio ma zadziorną stylistykę, dzięki której auto wyróżnia się nie tylko spośród innych aut, lecz także na tle pozostałych modeli francuskiej marki. Niezależnie od tego, od której strony patrzymy na auto nie musimy obawiać się nudy.

Z przodu dominuje atrapa chłodnicy zwieńczona firmowym logo. Do tego emblematu nawiązuje także wypełnienie grilla oraz umieszczonego w zderzaku dużego wlotu powietrza. Ten ostatni został ograniczony po bokach światłami do dziennej jazdy. Nad tym wszystkim górują wąskie reflektory nadające sylwetce auta dynamiki.

Renault Clio Techno full hybrid E-Tech 160Źródło: IBRM Samar

Zanim obejrzymy tył pojazdu zatrzymajmy się na chwilę z boku. Z tej perspektywy dynamiczny styl to przede wszystkim zasługa mocno zwężającej się ku tyłowi linii okien. Do takiego designu pasuje ukrycie tylnych klamek w ramkach drzwi. Tyle tylko, że w tym przypadku funkcjonalność przegrywa z wyglądem. Tego typu klamki nie są łatwe w obsłudze.

Z boku auta wyróżniają się jeszcze czarne, połyskujące listwy na nadkolach oraz utrzymane w takiej samej kolorystyce obudowy zewnętrznych lusterek. Kontrastują one z dostępnym za 2800 zł lakierem Absolute Red. Elementem, który przykuwa wzrok są jeszcze 18-calowe, czarne alufelgi z diamentowym szlifem.

Dotarliśmy do tyłu pojazdu, a tu witają nas jaskrawym światłem nowocześnie wyglądające, dzielone lampy – jedna część jest na nadkolu, a druga otwiera się wraz z klapą bagażnika. Poza tym dużo dzieje się tutaj, bo mamy czarny, dachowy spoiler, czarne wypełnienie zderzaka oraz przetłoczenia na klapie bagażnika.

Nowe Renault Clio – większy znaczy przestronniejszy?

Nowe Renault Clio urosło w stosunku do poprzednika. Obecne wydanie ma nadwozie o długości 4116 mm (+ 67 mm), szerokość to 1768 mm (+ 39 mm), a wysokość – 1451 mm (+ 11 mm). Powiększył się także rozstaw osi (+ 8 mm), który teraz liczy 2591 mm.

Renault Clio Techno full hybrid E-Tech 160Źródło: IBRM Samar

Jak to przekłada się na rozplanowanie wnętrza? Z przodu wygospodarowano dużo miejsca zarówno na nogi, jak i nad głowami. Przestrzeni za wysokości kolan nie ogranicza nawet środkowa konsola. Pochwały należą się także za wygodną pozycję za kierownicą oraz za intuicyjną obsługę urządzeń pokładowych.

Renault Clio Techno full hybrid E-Tech 160Źródło: IBRM Samar

Aktywuje się je za pośrednictwem dotykowego, 10,1-calowego ekranu (drugi o takiej samej przekątnej służy do wyświetlania wskaźników) oraz za pomocą tradycyjnych przycisków. To drugie rozwiązanie bardzo ułatwia obsługę – klawisze są duże, dobrze oznaczone i umieszczone w zasięgu rąk kierowcy.

Nowe Renault Clio – z tyłu lepiej niż kiedyś, ale…

Podczas premiery nowego Renault Clio usiadłem na tylnej kanapie, przymierzyłem się i stwierdziłem, że jak na małe auto jest tu wyjątkowo przestronnie. Niestety muszę zweryfikować tę ocenę. Po ustawieniu przedniego fotela pod mój wzrost (175 cm) okazało się, że z tyłu nie mam zbyt wiele luzu na wysokości kolan.

Renault Clio Techno full hybrid E-Tech 160Źródło: IBRM Samar

Całe szczęście, że stopy mieszczą się pod przednimi siedzeniami. Ilość centymetrów nad głową okazała się wystarczająca, a na plus zaliczyłem także odpowiedni kąt pomiędzy siedziskiem a oparciem. Za nim znalazł się kufer o pojemności 270-1094 l. To wystarczy na co tygodniowe zakupy czy na weekendowy wyjazd we dwoje.

Nowe Renault Clio – benzyna + prąd = 156 KM

Nowe Renault Clio w hybrydowej wersji wykorzystuje trzy silniki – benzynowy oraz dwa elektryczne. Pierwszy z nich ma pojemność 1,8 litra i 109 KM. Elektryczne jednostki generują 49 KM oraz 20 KM. Słabsza z nich pełni rolę rozrusznika-generatora. Łącznie hybrydowy system produkuje 156 KM.

Renault Clio Techno full hybrid E-Tech 160Źródło: IBRM Samar

Co istotne są to żwawe konie mechaniczne. Po dodaniu gazu na 100 proc. samochód rozpędza się z lekkością i po 8,3 s mamy na szybkościomierzu 100 km/h. Subiektywnie ma się nawet wrażenie lepszego przyspieszenia niż obiecywane przez producenta.

Niestety, nie wszystko jest idealne w układzie napędowym. Co jakiś czas włącza się spalinowy silnik i ładuje akumulatory. Szkoda tylko, że dźwięk tej jednostki jest donośny, a w dodatku podczas działania powoduje nieprzyjemne wibracje na kierownicy i pedale gazu.

Nowe Renault Clio – tyle paliwa potrzebuje realnie

Nowe Renault Clio w hybrydowej wersji okazuje się ekonomicznym samochodem. Nie zmienia tego nawet fakt, że realne zużycie benzyny jest o około półtora litra wyższe od fabrycznego. Według producenta na każde 100 km potrzeba 3,9-4,1 l benzyny, a tymczasem w teście silnik zużywał średnio 5,5 litra paliwa.

Renault Clio Techno full hybrid E-Tech 160Źródło: IBRM Samar

Nowe Renault Clio to samochód, w przypadku którego dobrze spisali się specjaliści od układu jezdnego. Jest on wystarczająco miękki, żeby zapewnić pasażerom wysoki komfort resorowania. Jednocześnie zawieszenie zestrojono w taki sposób, żeby zapewnić stabilne zachowanie pojazdu zarówno podczas jazdy na wprost, jak i na krętych odcinkach dróg.

Nowe Renault Clio – możesz je mieć za mniej niż 100 tys. zł

Nowe Renault Clio dostępne jest za mniej niż 100 tys. zł. Cennik startuje od 84 900 zł, ale taka kwota dotyczy 115-konnego benzyniaka z manualną skrzynia biegów i ze specyfikacją evolution. Hybryda z takim samym poziomem wyposażenia to wydatek 106 900 zł.

Testowany model występował w wersji techno, a to oznacza, że zapłacimy za niego minimum 114 900 zł. Jednak na pokładzie naszego egzemplarza znalazły się opcje, które cenę zakupu podwyższyły do 126 800 zł.

Podziel się ze znajomymi