Nowy Peugeot 408 (2026) – co przyniósł lifting?
Odważnie stylizowany crossover znad Sekwany przeszedł gruntowne zmiany modernizacyjne. Wyglądem przedniej partii nadwozia „czterysta ósemka” przypomina nowego Peugeota 308. Sportową sylwetkę podkreśla zielony lakier Flare Green, który zmienia odcień w zależności od kąta padania światła.
Jak wynika z lektury aktualnego raportu IBRM Samar, w minionym roku zarejestrowano nad Wisłą prawie 9,7 tys. nowych samochodów osobowych spod znaku lwa. W powyższej puli udział przypadający na Peugeota 408 przekracza dwadzieścia procent, co jest najlepszym osiągnięciem w całej gamie. Francuzi nie zamierzają jednak spocząć na laurach i podczas rozpoczynających się właśnie targów branżowych Brussels Motor Show prezentują nową wersję „czterysta ósemki” po zmianach modernizacyjnych.
Auto wyróżniają takie elementy jak podświetlane logo i tylny napis z nazwą marki, przeprojektowana osłona chłodnicy, agresywniej stylizowany zderzak oraz sygnatura świateł z trzema pochyłymi liniami, które mają przypominać pazury drapieżnika. Gama lakierów nadwozia powiększyła się natomiast o zieleń Flare Green, która zmienia odcień w zależności od kąta padania światła. Warto dodać, że miejscem produkcji Peugeota 408 jest zakład Grupy Stellantis w Miluzie (Francja).
Kabina oferuje podobne elementy wyposażenia co Peugeot 308, a całość uzupełniają starannie dobrane materiały wykończeniowe. Na uwagę zasługuje dziesięciocalowy zestaw cyfrowych wskaźników, który w topowej odmianie GT Exclusive przybiera efekt 3D. Ponadto użytkownicy powinni docenić rozstaw osi wynoszący 2,79 metra. Pod względem możliwości przewozowych najlepiej wypada miękka hybryda, która dysponuje bagażnikiem o standardowej pojemności 536 litrów.
Nowy Peugeot 408 (2026) – jakie silniki?
Bazowa wersja to wspomagany elektrycznie benzyniak 1.2 o mocy 145 KM wraz z 6-stopniową, dwusprzęgłową skrzynią biegów. Jak wskazują dane techniczne, średnie spalanie w cyklu mieszanym kształtuje się na poziomie około pięciu litrów na 100 km. Jest to wartość, która przez długi czas była wyłącznie domeną silników zasilanych dieslem.
Wyższe miejsce w hierarchii modelowej zajmie hybryda Plug-in, która w nowej edycji uzyskuje moc zwiększoną z 225 do 240 koni mechanicznych. Co ważne, wtyczkowóz rozwija zasięg do około 85 kilometrów w trybie elektrycznym, zaś czas „tankowania” przy użyciu 7-kilowatowej ładowarki ściennej wynosi mniej więcej 2 godziny i 5 minut. Wisienką na torcie jest napędzany wyłącznie siłą elektronów Peugeot E-408. Prąd pobierany z mocą maksymalnie 120 kW gromadzi się w zestawie akumulatorów litowo-niklowo-manganowo-kobaltowych o pojemności 58,2 kWh netto. Średnie zużycie energii w cyklu mieszanym to około 14,7 kWh/100 km.

