Chery Tiggo 4 Hybrid. Ten chiński SUV jest dostępny za mniej niż 100 tys. zł

Testy i prezentacje
5 Lut '26
Tomasz Kamiński
Źródło: IBRM Samar

Chery Tiggo 4 Hybrid to najmniejszy model w gamie chińskiej marki. Samochód występuje wyłącznie jako hybryda z układem o mocy 163 KM. Test pokazał, jak spisuje się ten układ podczas codziennego użytkowania auta, a poza tym dowiedzieliśmy się czy najmniejszy oznacza jednocześnie mały.

Chery Tiggo 4 rozpoczęło 2026 rok, jako lider wśród modeli chińskiej marki. Zgodnie z raportem opublikowanym przez IBRM Samar w aplikacji Mototrendy Pro+ w styczniu obecnego roku do klientów trafiło 176 egzemplarzy tego modelu. Na drugim miejscu znalazło się Chery Tiggo 9 – 146 wydanych aut, na najniższym stopniu podium uplasowało się Chery Tiggo 8, a stawkę zamknęło Chery Tiggo 7 – 44 zarejestrowane sztuki. Łącznie polscy kierowcy kupili 461 pojazdów marki Chery.

Chery Tiggo 4 Hybrid – zgrabny SUV

Chery Tiggo 4 Hybrid to SUV o wymiarach (dł./szer./wys.) 4320/1831/1646 mm i z rozstawem osi wynoszącym 2610 mm. Jak widać nie jest to potężne auto, a zatem można oczekiwać bezproblemowego użytkowania podczas jazdy w mieście. Rzeczywiście pojazd mieści się nawet w niewielkich lukach parkingowych, a jeżeli do tego doda się jeszcze średnicę zawracania wynoszącą 11 m, to nie dziwi, dlaczego autem manewruje się łatwo.

Źródło: IBRM Samar

Gabaryty to jedno, ale o tym jak postrzegamy samochód świadczy jego stylistyka. W przypadku Chery Tiggo 4 postawiono na ostre linie, dzięki którym pojazd ma wyrazisty wygląd. Poza tym odpowiednio dobrane proporcje sprawiają, że auto nie wygląda przysadziście.

Zastosowana stylistyka pozwala nawet na stwierdzenie, że auto prezentuje się lekko sportowo. Jednocześnie jest też druga strona medalu nacechowana terenowo. Za takie postrzeganie odpowiadają czarne, plastikowe nakładki na nadkolach, w dolnej części zderzaków oraz na drzwiach. Całości dopełnia kontrastujący z tymi elementami metalizowany lakier Rich Red (dostępny bez dopłaty).

Chery Tiggo 4 Hybrid – przytulne wnętrze

Chery Tigoo 4 Hybrid nie jest dużym autem, a to częściowo przekłada się na rozplanowanie części pasażerskiej. Na przednich, wygodnych fotelach ze zintegrowanymi zagłówkami wygospodarowano wystarczającą ilość miejsca zarówno na nogi, jak i nad głowami, ale z tyłu przestrzeni może zabraknąć na wysokości kolan. Na szerokość także nie jest zbyt luźno.

Źródło: IBRM Samar

Za to pozytywnie oceniliśmy miejsce prowadzącego. Po pierwsze dlatego, że pozycja za kierownicą okazuje się wygodna. Po drugie z racji łatwej obsługi urządzeń pokładowych. Można je aktywować za pośrednictwem 12,3-calowego, dotykowego ekranu (na drugim wyświetlaczu o takiej samej przekątnej wyeksponowano wskaźniki) lub za pomocą tradycyjnych przycisków. To drugie rozwiązanie znacznie upraszcza aktywowanie poszczególnych funkcji.

Chery Tiggo 4 Hybrid – dziwne rozwiązanie w bagażniku

Chery Tiggo 4 Hybrid ma kufer o pojemności 430-1190 l. Nie jest to imponująca objętość, ale wystarczy na więcej niż tylko cotygodniowe zakupy. Czteroosobowa rodzina bez trudu powinna zmieścić tu ekwipunek na weekendowy wyjazd.

Źródło: IBRM Samar

Jest jednak coś czego nie spotkaliśmy w żadnym innym aucie i co nas zaskoczyło, niestety negatywnie. Otóż powierzchnię podłogi zakłóca wystający garb. Po podniesieniu podłogi okazuje się, że to wyprofilowanie, pod którym znajduje się akumulator. Czy naprawdę nie było lepszego miejsca żeby go umieścić?

Chery Tiggo 4 Hybrid – przeciętna moc, ale osiągi bez zastrzeżeń

W Chery Tiggo 4 Hybrid wykorzystano 95-konny silnik benzynowy i elektryczny produkujący 204 KM. W ten sposób uzyskano hybrydowy układ produkujący 163 KM. Dzięki niemu samochód rozpędza się do setki po 8,9 s, a maksymalnie można nim jechać 150 km/h.

Źródło: IBRM Samar

Takie osiągi uznaliśmy za więcej niż zadowalające, ale nie do końca podobał nam się sposób pracy układu. Od czasu do czasu aktywował się spalinowy silnik, który ładował akumulator. W tym momencie w aucie robi się głośno, a prowadzący czuje na kierownicy i pedale gazu wibracje spowodowane działaniem jednostki napędowej. Co gorsza benzyniak potrafi aktywować się nie tylko podczas jazdy, lecz także na postoju, np. na światłach.

Chery Tiggo 4 Hybrid – tryby pracy układu hybrydowego

Tryb elektryczny – przy naładowanej baterii silnik elektryczny napędza auto bez włączania benzynowej jednostki; dzieje się tak podczas ruszania, czy w trakcie jednostajnej jazdy.

Tryb hybrydowy szeregowy – benzynowa jednostka pełni funkcję generatora, wytwarza prąd i ładuje baterię, a samochód jedzie dzięki silnikowi elektrycznemu.

Tryb hybrydowy równoległy – auto napędzane jest jednocześnie przez oba silniki, a dzieje się tak, np. podczas dynamicznego przyspieszania.

Chery Tiggo 4 Hybrid – nie ma zbyt dużego pragnienia

Chery obiecuje średnie zużycie benzyny na poziomie 5,3 l/100 km. Podczas testu okazało się, że samochód potrafi spalić jeszcze mniejsze ilości benzyny. W trakcie spokojnej jazdy wystarczyło 5 l/100 km. Z kolei mocniejsze wciskanie pedału gazu podwyższyło zapotrzebowanie na paliwo do 6 l/100 km. Taka nadwyżka (0,7 l) w stosunku do danych fabrycznych jest akceptowalna.

Źródło: IBRM Samar

Chery Tiggo 4 Hybrid dostępne jest w dwóch wersjach wyposażeniowych – Essential lub Prestige. Pierwsza z nich oznacza wydatek 95 900 zł, natomiast topowa (testowana) kosztuje 105 900 zł. Zważywszy na wyposażenie, osiągi i wystarczającą funkcjonalność (może z wyjątkiem nieszczęsnego garbu na podłodze bagażnika) takie koszty zakupu kształtują się korzystnie.

Tagi