

Konfiguruj
Konfiguracja
Gotowe

Chińczycy zaprezentowali niedawno miniaturowy samochód elektryczny BYD Racco. Choć bezemisyjny wtyczkowóz powstał przede wszystkim z myślą o bardzo popularnym w Japonii segmencie „kei car”, centrala wcale nie wyklucza możliwości rozpoczęcia sprzedaży również i na Starym Kontynencie.
Ewentualny debiut Racco na rynku europejskim zależy od kilku czynników. Kluczowe znaczenie ma przyjęcie postulowanego przez tutejszą branżę motoryzacyjną ustawodawstwa, które – wzorem Japonii – miałoby promować sprzedaż lekkich i niedrogich samochodów elektrycznych. Warto dodać, że nowość zza Wielkiego Muru ustępuje długością nawet modelowi BYD Dolphin Surf. Przypomnijmy, że ten ostatni standardowo dysponuje „baterią” o pojemności 30 kWh, zaś zgromadzony na pokładzie zapas prądu powinien kierowcy wystarczyć do rozwinięcia zasięgu w granicach 220 kilometrów na jednym ładowaniu.

Tymczasem jak wynika z lektury aktualnego raportu IBRM Samar, do końca listopada producenci chińscy sprzedali nad Wisłą przeszło 39,3 tys. nowych osobówek. BYD zajmuje w omawianym rankingu czwarte miejsce z pulą 5220 rejestracji. Pierwsze skrzypce w segmencie gra natomiast MG, którego dealerzy obsłużyli dotychczas 13 107 klientów.