Kia EV3. Sprawdzamy, jaki dystans pokonasz elektrykiem zimą
Kia EV3, która zadebiutowała w 2024 roku, to najmniejszy bezemisyjny model koreańskiej marki. Samochód dostępny jest w jednej wersji silnikowej, ale za można mieć jedną z dwóch pojemności baterii. W teście sprawdzamy słabe i mocne strony pojazdu z większym akumulatorem i w wersji wyposażeniowej GT Line.
Kia ma obecnie w ofercie aż sześć osobowych modeli z napędem elektrycznym. Są to: Kia EV3, Kia EV4, Kia EV5, Kia EV6, Kia EV9 oraz Kia PV5. W 2025 roku w ofercie były jeszcze Kia Niro oraz Kia Soul.
Według danych opracowanych przez analityków IBRM Samar i zawartych w aplikacji Mototrendy Pro+ w 2025 roku koreańska marka sprzedała w Polsce 1726 bezemisyjnych modeli osobowych. To o 69,55 proc. więcej niż w 2024 roku, kiedy to do klientów trafiło 1018 aut tego typu.
Kia – sprzedaż osobowych, elektrycznych modeli w 2025 roku
1. Kia EV3 – 874 szt.
2. Kia EV6 – 582 szt.
3. Kia EV9 – 160 szt.
4. Kia Niro – 54 szt.
5. Kia EV4 – 32 szt.
6. Kia PV5 – 19 szt.
7. Kia Soul – 3 szt.
8. Kia EV5 – 2 szt.
W teście sprawdzamy czym przekonuje do siebie liderka rankingu Kia EV3. Najmniejszy elektryk koreańskiej firmy występuje z jednym, 204-konnym silnikiem, ale z bateriami o dwóch pojemnościach netto do wyboru – 58,3 kWh lub 81,4 kWh. Zweryfikowaliśmy walory modelu z większym akumulatorem i w wersji wyposażeniowej GT Line.
Kia EV3 – w stylistyce dużo się dzieje
Kia EV3 ma nadwozie, w którego stylistyce dominują ostre linie oraz wydatne nadkola. Do tych elementów świetnie pasują nietypowo ukształtowane przednie i tylne lampy, a całości dopełniają efektownie wyglądające alufelgi oraz lakier Terra Cotta (metalizowany, bez dopłaty) kontrastujący z czarnymi panelami.
We wnętrzu wykończonym materiałami dobrej jakości również panuje atmosfera nowoczesności połączonej z praktycznością. Za pierwszą cechę odpowiada odpowiedni design poszczególnych elementów kokpitu oraz dwa ekrany o przekątnej 12,3 cala każdy.
Praktyczność części pasażerskiej to przede wszystkim zasługa dużej ilości miejsca w obu rzędach wygodnych siedzeń. Pozycja za kierownicą okazuje się wygodna, ale zauważyliśmy tu jedno nietypowe rozwiązanie. Pomiędzy fotelami jest podłokietnik, który można podnieść, a pod nim znajduje się ruchoma, gładka powierzchnia bez schowka. Trochę to dziwnie wygląda (niczym deska do prasowania) i nie ma żadnego funkcjonalnego wytłumaczenia.
Do tego dochodzi jeszcze łatwa obsługa. A nie, wróć. Z tą obsługą nie do końca jest idealnie. To prawda, że najważniejsze funkcje można obsłużyć fizycznymi przyciskami (na konsoli środkowej i na kierownicy), ale prowadzący ma utrudnione korzystanie z centralnego ekranu, bo jest on częściowo zasłonięty przez kierownice. Cieszy natomiast to, że wyświetlacz ma wyrazistą grafikę, a menu nie jest przekombinowane.
Kia EV3 – za tylnymi siedzeniami też jest pojemnie
Kia EV3 to auto udanie zaprojektowane pod kątem użytkowania przez rodziny. Pojazd ma regularnie ukształtowany bagażnik o pojemności 460 l. Jeżeli potrzeba przewieźć coś większego, to wystarczy złożyć tylna kanapę, a do dyspozycji mamy kufer o kubaturze 1250 l.
W bagażniku pojawiło się jedno dziwne rozwiązanie. Mocowanie rolety znajduje się kilka centymetrów za oparciem kanapy. W efekcie pomiędzy nimi pozostaje przestrzeń przez którą można zobaczyć co znajduje się w kufrze. Po co takie rozwiązanie? Trudno ocenić, tym bardziej, że kanapa nie jest przesuwana, a oparcie nie ma regulowanego kąta położenia.
Co z tego, że bagażnik jest pojemny, skoro znaczą część jego przestrzeni zajmują kable niezbędne do ładowania baterii. Tak powiedzą złośliwcy, ale tym razem nie mają racji, bo Kia ich przechytrzyła. W jaki sposób? Otóż pod maską wygospodarowano 25-litrową przestrzeń, w której można właśnie przewozić przewody niezbędne do ładowania baterii.
Kia EV3 – tak daleko zajedziesz zimą
Kia EV3 występuje w dwóch wersjach, ale każda z nich napędzana jest elektrycznym silnikiem o mocy 204 KM. Skoro jest tylko jedna jednostka, to dlaczego odmiany są dwie? To dlatego, że w bazowej postaci auto ma baterię o pojemności netto 58,3 kWh. W topowym wydaniu akumulator ma pojemność 81,4 kWh.
W tej drugiej, testowanej postaci w wersji GT Line, a zatem z 19-calowymi kołami Kia EV3 ma według producenta zasięg w mieście 737 km, a w cyklu mieszanym – 563 km. Realnie podczas miejskiej jazdy udało się nam uzyskać około 400 km, a na trasie (ekspresówki i autostrady) jakieś 300-350 km. Pamiętajmy jednak, że test odbywał się przy około -10 stopniach Celsjusza.
Kia EV3 – tyle czasu postoisz przy gniazdku
Akumulatory Kii EV3 można ładować prądem zmiennym o maksymalnej mocy 11 kW lub stałym o mocy do 127,5 kW. W pierwszym przypadku uzupełnienie energii w zakresie 10-100 proc. potrwa około 7 godz. i 15 min, a w drugiej prąd uzupełnimy od 10 proc. do 80 proc. po około 31 min.
Kia EV3 to samochód, którego dynamika jest więcej niż wystarczająca, bo setkę uzyskuje się po 7,9 s. To prawda, że przy takiej wartości nie można mówić o sportowych możliwościach, ale to w zupełności wystarczy do sprawnego przemieszczania się trasą szybkiego ruchu czy autostradą. Wystarczająca jest także prędkość maksymalna wynosząca 170 km/h.
Kia EV3 – nie marzysz w niej o zakrętach, ale…
Kia EV3 nie należy do samochodów, które z radością połykają kolejne łuki. W takiej sytuacji wyczuwa się wysoką masę auta (1810 kg), ale na szczęście na pokładzie jest precyzyjny układ kierowniczy, który pomaga w opanowaniu pojazdu.
Zawieszenie koreańskiego elektryka sprawdza się w stu procentach pod względem tłumienia nierówności nawierzchni. Niezależnie czy pokonuje się poprzeczne, czy wzdłużne wyboje lub pofałdowania jezdni auto zawsze pozostaje stabilne, a pasażerowie nie są nękani nadmiernymi wstrząsami.
Kia EV3 z baterią o pojemności 81,4 kWh występuje w czterech wersjach wyposażeniowych: Air, Earth, Business Line bądź GT Line. Ceny startują od 164 900 zł, a testowana topowa odmiana GT Line to wydatek 202 400 zł.

