Może powstać oplowski SUV z genami Leapmotor B10
Dzięki inwestycji wartej półtora miliarda euro Grupa Stellantis zyskała prawa do dystrybucji samochodów marki Leapmotor poza rynkiem chińskim. Jak się teraz okazuje, Europejczycy mogą również wykorzystać know-how swojego azjatyckiego partnera do stworzenia własnych modeli.
Jak wynika z ustaleń Agencji Reutera, na zaawansowanym etapie są rozmowy przedstawicieli Stellantisa na temat opracowania wspólnie z marką Leapmotor nowego modelu à la SUV, który miałby otrzymać logo Opla i trafić do produkcji w zakładach na terenie Hiszpanii (Saragossa). Na chwilę obecną nie wiadomo, czy umowa dojdzie do skutku, ale jeśli tak się stanie, Stellantis będzie mógł zaoszczędzić na czasie i kosztach badawczo-rozwojowych, przeznaczając wolne moce na udoskonalanie konstrukcji z alternatywnymi typami napędu.
Wiarygodne źródła twierdzą, że bazą dla nowego Opla najprawdopodobniej zostanie Leapmotor B10. Produkcja miałaby wystartować w 2028 roku, osiągając maksymalny poziom 50 tys. egzemplarzy rocznie. Strona chińska gotowa jest zrealizować znaczącą część prac inżynieryjnych i udostępnić podstawowe rozwiązania technologiczne oraz komponenty. Designerom niemieckiej marki powierzono by natomiast zadanie zaprojektowania koncepcji stylistycznej nadwozia.
Tymczasem raport IBRM Samar wskazuje, że minionego roku rejestracje aut osobowych producentów chińskich przekroczyły ogółem poziom 49 tys. egzemplarzy. Do końca pierwszego kwartału 2026 motopark nad Wisłą wzbogacił się o prawie siedemnaście tysięcy maszyn, z czego największy udział przypada na importerów MG, Omody oraz Chery. Szczegóły patrz TUTAJ.

