Volkswagen Golf Variant 1.5 eTSI R-Line. Kombi w usportowionym wydaniu
Volkswagen Golf Variant to przede wszystkim samochód rodzinny. Jednak w wersji R-Line samochód zyskuje nutę sportowego sznytu. W teście 150-konnej miękkiej hybrydy sprawdzamy, jak podczas codziennej jazdy sprawdza się takie połączenie.
Volkswagen Golf to jeden z popularniejszych modeli niemieckiej marki. W dodatku w ciągu ostatnich lat samochód zyskał na popularności wśród polskich kierowców. Według danych IBRM Samar w 2024 roku pojazd kupiło 4935 kierowców, podczas gdy w 2023 roku było 4077 osób chętnych na kompaktowego Volkswagena. Tym samym sprzedaż rok do roku wzrosła o 21,04 proc.
W 2024 roku Volkswagen Golf zajął trzecie miejsce wśród modeli niemieckiej marki. Na drugiej pozycji uplasował się Volkswagen Tiguan, na którego zdecydowało się 6729 klientów, a na pierwszym Volkswagen T-Roc – 9218 aut.
Volkswagen Golf Variant 1.5 eTSI R-Line – udaje sportowca
Volkswagen Golf Variant w wersji R-Line nie wyróżnia się znacząco na tle innych odmian wyposażeniowych. Owszem na nadwoziu znalazły się stosowne oznaczenia, w przednim zderzaku dominuje potężny wlot powietrza, a alufelgi mają ciekawe wzornictwo, ale to za mało żeby mówić o sportowym charakterze. To trochę takie udawanie sportu.
Więcej sportowych akcentów znalazło się we wnętrzu. Na pochwałę zasługują przede wszystkim fotele Premium Sport, w których zagłówki zintegrowano z oparciami. Zastosowane siedzenia nie tylko okazują się wygodne, lecz także perfekcyjnie podpierają z boku podczas dynamicznego pokonywania zakrętów.
Volkswagen Golf Variant 1.5 eTSI R-Line – tu nie ma tłoku
Wysokie noty należą się autu także za przestronność wnętrza. W obu rzędach siedzeń wygospodarowano bardzo dużo miejsca nad głowami oraz na wysokości kolan. Nawet, gdy jedna za drugą usiądą wysokie osoby, nikt nie powinien narzekać na obniżenie komfortu podróżowania.
Kierowca także ma powody do zadowolenia z racji wygodnej pozycji za kierownicą. Niestety, jego radość kończy się, gdy trzeba zmienić ustawienia w klimatyzacji, czy aktywować któreś z urządzeń pokładowych. Do takich zmian przeznaczony jest dotykowy ekran o przekątnej 12,9 cala. Niestety menu jest mało intuicyjne, a do niektórych funkcji dociera się po przeklikaniu przez kilka widoków na wyświetlaczu.
Volkswagen Golf Variant 1.5 eTSI R-Line – praktyczność w genach
Żadnych zastrzeżeń nie mieliśmy natomiast w stosunku do możliwości transportowych Volkswagena Golfa Varianta. Kompaktowe kombi z Niemiec ma foremnie ukształtowany kufer o pojemności 611-1642 l. Tak skonfigurowany pojazd idealnie nadaje się na wakacyjne wyjazdy całą rodziną.
Pytanie tylko, czy 150-konna, miękka hybryda sprawdzi się podczas pozamiejskich podróży. Rzut oka na dane techniczne pozwala mieć nadzieję na dobrą dynamikę, bo przecież producent obiecuje, że setkę uzyskuje się po 8,6 s.
To wystarczy do sprawnej jazdy. Szkoda tylko, że subiektywnie ma się uczucie słabszej dynamiki. Trochę w tym winy dwusprzęgłowej przekładni. To prawda, że wyręcza ona kierowcę w zmienianiu biegów, a tym samym podwyższa komfort prowadzenia, ale jednocześnie jej działanie nie zawsze jest dostatecznie szybkie.
Volkswagen Golf Variant 1.5 eTSI R-Line – po co tak wyje?
Jest jeszcze jedna cecha układu napędowego, która nie do końca podobała się nam. W trakcie próby dynamicznej jazdy jednostka napędowa wchodzi na wysokie obroty, a jednocześnie zaczyna mieć nieprzyjemny dźwięk.
Volkswagen Golf Variant R-Line ze 150-konną, miękką hybrydą okazuje się oszczędnym samochodem. Producent obiecuje spalanie w mieście na poziomie 7,1 l/100 km, a tymczasem podczas testu wystarczyło 6,5 l/100 km. Rzeczywiste spalanie niższe od deklaracji producenta to rzadka sytuacja.
Szkoda, że ten pozytywny wizerunek zepsuła konsumpcja w mieszanym cyklu. W trakcie naszego sprawdzianu samochód potrzebował przeciętnie 6 l na każde 100 km, a to o 0,6 l więcej niż podają dane techniczne.
Volkswagen Golf Variant 1.5 eTSI R-Line – optymalne zawieszenie
Volkswagen Golf Variant, który był przez nas testowany miał na pokładzie adaptacyjne zawieszenie DCC z możliwością wyboru profilu jazdy (3910 zł). To dzięki niemu, w zależności od wybranego ustawienia samochód był przyjemnie komfortowy (czytaj: skutecznie pochłaniał nierówności nawierzchni) lub zyskiwał sportowe cechy.
W tym drugim ustawieniu usztywniony układ jezdny zapobiega nadmiernym przechyłom karoserii, a jednocześnie pozwala na szybsze przemykanie przez zakręty. Do tego dochodzi pomagający w opanowaniu auta precyzyjny układ kierowniczy.
Volkswagen Golf Variant 1.5 eTSI R-Line to wydatek 155 390 zł. To już wysoka cena, a gdy doliczymy koszty zakupu opcji, które były na pokładzie testowanego egzemplarza, to cena wzrasta do 200 870 zł! Auto można kupić taniej jeżeli skorzysta się z promocji na pojazdy z 2024 roku. Wówczas koszty zakupu wynoszą od 138 490 zł.