Maxus Mifa 9 – elektrovan z Państwa Środka
Średnia ocena8.5
8.5Śr. ocena
Mifa 9 to najnowszy model chińskiej marki Maxus, która próbuje swoich sił w Europie. Z ceną powyżej 350 tys. zł polskiego rynku zapewne nie podbije, jednak to bardzo ciekawe auto.
Historia marki Maxus jest ciekawa i, jak niejednokrotnie pisaliśmy już o tym, zahacza także o Polskę. W 2011 roku została oficjalnie powołana do życia i od niedawna próbuje sprzedawać w Europie auta z napędem elektrycznym.
Maxus Mifa 9 – zasięg, moc
Mifa 9 napędzana jest silnikiem elektrycznym umieszczonym z przodu, napędzającym koła przednie. Zasięg na jednym ładowaniu wynosi według producenta 440 km, zaś pojemność baterii netto 90 kWh. Moc silnika elektrycznego to 245 koni mechanicznych, a maksymalny moment obrotowy 350 Nm. Czas ładowania baterii prądem 50 kW wynosi 99 minut, prądem 100 kW 57 minut, a maksymalną mocą (DC) 120 kW – 50 minut.
Maxus Mifa 9 – wymiary, funkcjonalność
Maxus Mifa 9 to minivan słusznych gabarytów, którego długość wynosi 5270 mm, szerokość 2000 mm, wysokość 1840 mm, a rozstaw osi mierzy 3200 mm. Masa własna auta to 2570 kg, a standardowa pojemność bagażnika przy 4 fotelach (Mifa 9 ma w drugim rzędzie dwa fotele) to aż 1010 litrów.

Konfiguruj
Konfiguracja
Gotowe
Sprawdź możliwość zmiany barwy nadwozia w powyższej galerii 360 stopni, klikając ikonę kolory.
Maxus Mifa 9 – wrażenia z jazdy
Trzeba przyznać, że elektryczny minivan z Państwa Środka robi wrażenie dzięki niebanalnej stylistyce, a także z powodu gigantycznych rozmiarów. Mifa 9 mogłaby być rywalem dla nieoferowanych jako nowe w Polsce dużych vanów typu Toyota Sienna oraz Honda Odyssey. Wymiarami van Maxusa zbliżony jest do Mercedesa EQV. Spotkaliśmy się z opiniami, że wygląda jak karawan, jednak to subiektywne odczucia. Podczas jazdy Maxusem Mifa 9 mieliśmy okazję przekonać się, że auto zwraca uwagę przechodniów i innych kierowców, a to z racji egzotycznego pochodzenia oraz nietuzinkowej stylistyki.
Prędkość maksymalna auta wynosi 180 km/h. Zużycie energii według producenta sięga 17,1 – 17,8 kWh/100 km, a według naszych obserwacji wynosi średnio ok. 21-22 kWh/100 km. Mifa 9 to ogromne, komfortowe auto, w którym największego luksusu zaznają pasażerowie środkowego rzędu, w którym umieszczono dwa rozkładane, kapitańskie fotele, z podnóżkami i funkcją masażu. Mimo dużych gabarytów, dzięki systemowi kamer 360 stopni dobrej jakości, manewrowanie tym kolosem nawet w ciasnych miejskich uliczkach nie sprawia trudności.
Nietypowe jest uruchamianie auta. Żeby ruszyć modelem Mifa 9 wystarczy zapiąć pas i włączyć dzwignią kierunek jazdy. Przycisk włączania / wyłączania silnika umieszczony na ekranie centralnym służy jedynie do tego gdy chcemy np. wyłączyć silnik podczas siedzenia a aucie, a włączony silnik nie jest nam potrzebny. Do samej jazdy przycisku tego w ogóle go nie używamy – wsiadamy do auta, zapinamy pas bezpieczeństwa, włączamy bieg i ruszamy. Po zakończonej jeździe, dzwignia biegów na P (Park) i wysiadamy. Po odpięciu pasów gdy biegi mamy ustawione na P silnik automatycznie się wyłącza.
Maxus Mifa 9 – cena
Maxus Mifa 9 oferowany jest wyłącznie w jednej, bardzo bogatej wersji wyposażenia. Chiński elektrovan kosztuje w Polsce 356 577 zł.
Maxus Mifa 9 – finansowanie
Osoba fizyczna, bądź firma zainteresowana leasingiem Maxusa Mifa 9 (cena 246 841 zł netto) może skorzystać z oferty VB Leasing. Przy założeniu, że wkład własny wyniesie 10 proc. (kwota 24 tys. zł), a okres trwania umowy to 60 miesięcy, rata miesięczna netto wyniesie 4 778 zł. Wykorzystując dostępny w serwisie AutoKatalog.pl kalkulator finansowy oraz definiując własne warunki wstępne (wielkość wkładu własnego, okres finansowania) użytkownik może sprawdzić, ile wyniosłaby go rata miesięczna kredytu.
Maxus Mifa 9 – podsumowanie
Opisywany model sprawdzi się jako shuttle bus w hotelach i na lotniskach, jako van do transportu VIP-ów. Spodoba się także dużym rodzinom. Z uwagi na cenę, która w Polsce wynosi ponad 350 tys. zł Mifa 9 raczej szturmem nie weźmie naszych salonów. A konkurencyjna, elektryczna Klasa V, czyli Mercedes EQV z podobnym poziomem wyposażenia, choć kosztuje ok. 150 tys. zł więcej, jest jednak modelem marki o ugruntowanym prestiżu i przewidywalnych wartościach rezydualnych. Z kolei oczekiwany Lexus LM może kosztować sporo więcej od Maxusa. To wszystko nie zmienia jednak faktu, że Mifa 9 jest ciekawym, przyciągającym spojrzenia minivanem, dającym alternatywę osobom, które niekoniecznie muszą mieć gwiazdę na masce. Maxus Mifa 9 pozostanie zapewne ciekawostką nie tylko na polskim, ale także na europejskim rynku aut elektrycznych.
Konfigurator Maxusa Mifa 9 znajdziesz na AutoKatalog.pl
zdjęcia: Krzysztof Panek i Robert Brykała