Nowe Porsche Cayenne Electric. Umie narobić dymu

Testy i prezentacje
28 Maj '26
Tomasz Kamiński
Źródło: Porsche

Nowe Porsche Cayenne występuje wyłącznie w elektrycznej wersji. Oprócz bazowej odmiany samochód można mieć także w wydaniu S lub Turbo. Uwaga! Topowy model potrafi wygenerować aż 1156 KM, a jego przyspieszenie do setki zajmuje zaledwie 2,5 s. Pojazd wypróbowaliśmy podczas pierwszych jazd przeprowadzonych w Kamieniu Śląskim na torze Silesia Ring.

Porsche Cayenne na rynku jest już od 2002 roku, kiedy to pojawiła się pierwsza generacja sportowego, niemieckiego SUV-a. Od tego czasu samochód doczekał się czterech wydań, a najnowsze trafiło do produkcji w 2026 roku. Nadal jest to potężny i mocny SUV, ale w odróżnieniu od poprzedników do napędu wykorzystano wyłącznie elektryczne silniki.

Porsche Cayenne – klienci go lubią

Porsche Cayenne to ważny model w gamie niemieckiej marki. Przecież wersja Coupe to najchętniej wybierane auto producenta z Zuffenhausen. Według danych IBRM Samar zawartych w aplikacji Mototrendy Pro+ w okresie styczeń-kwiecień 2026 roku to właśnie Porsche Cayenne Coupe okazało się liderem sprzedaży.

W omawianym okresie do klientów wydano 278 samochodów. To o 9,88 proc. więcej niż w analogicznych miesiącach 2025 roku, kiedy to z salonów wyjechały 253 takie auta.

Źródło: Porsche

W pierwszej trójce wszystkie modele zaliczyły wzrost popularności. Na drugim miejscu uplasowało się Porsche 911, na które zdecydowało się 219 kierowców. W pierwszych czterech miesiącach 2025 roku na ten model chętne były 164 osoby, a zatem wzrost wyniósł 33,54 proc.

Jednak najwięcej na popularności zyskało Porsche Cayenne SUV. Takie auto w pierwszych czterech miesiącach 2026 roku kupiły 183 osoby, podczas gdy w analogicznym okresie 2025 roku pojazd trafił do 131 osób. Tym samym wzrost sprzedaży wyniósł 39,69 proc.

Nowe Porsche Cayenne Electric – czy elektryfikacja poprawi wyniki sprzedaży?

Z odpowiedzią na powyższe pytanie musimy jeszcze poczekać, ale wiemy już, jakie emocje towarzyszą jeździe nowym, elektrycznym Porsche Cayennem. Podczas pierwszych jazd mieliśmy okazję zweryfikowania możliwości bazowej oraz topowej wersji silnikowej.

Nowe Porsche Cayenne Electric w najsłabszym wydaniu generuje 408 KM, a w trybie Launch Control – 442 KM. W tej postaci samochód rozpędza się do setki po 4,8 s. Następne w ofercie jest Porsche Cayenne S Electric. W tym przypadku moc wynosi 544 KM lub 666 KM, gdy aktywujemy tryb Launch Control. Samochód rozpędza się do setki po 3,8 s.

Źródło: Porsche

Na szczycie gamy znalazło się nowe Porsche Cayenne Turbo Electric. Tym razem do dyspozycji mamy 857 KM, a po wybraniu trybu Launch Control nawet 1156 KM. Zwiększanie prędkości w zakresie 0-100 km/h zajmuje autu 2,5 s, a 200 km/h uzyskuje się po 7,4 s.

Nowe Porsche Cayenne Electric – emocjonująca jazda

Podczas pierwszych jazd przeprowadzonych na torze Silesia Ring oraz na lokalnych drogach położonych w sąsiedztwie obiektu mogliśmy testować najsłabszą i najmocniejszą wersję samochodu. Już bazowa odmiana daje mnóstwo frajdy z prowadzenia, ale fani sportowych wrażeń najwięcej skorzystają w przypadku modelu Turbo.

Źródło: Porsche

To przede wszystkim sprawka piorunującego przyspieszenia. Przecież osiąganie setki po 2,5 s robi wrażenie na każdym – zarówno kierowcy, jak i pasażerze. Pokrętłem na kierownicy wybieramy ustawienie Sport Plus, do uszu dociera rasowy dźwięk generowany przez głośniki, pedał gazu do oporu, puszczamy hamulec, a samochód wystrzeliwuje z impetem armatniej kuli. W tym samym momencie plecy jadących z potworną mocą są wbijane w oparcia foteli, a ręce prowadzącego z trudem utrzymują się na kierownicy.

Nowe Porsche Cayenne Electric – prowadzi się, jak po szynach

Wiemy, że powyższe stwierdzenie stosowane jest już od dawna i można je użyć w stosunku do wielu aut. Jednak w przypadku opisywanego modelu ma ono wyjątkowe znaczenie. Podczas jazd na torze przekonaliśmy się, że w trakcie pokonywania zakrętów nadwozie niemal nie przechyla się.

Nie oznacza to wcale, że zawieszenie jest twarde, jak deska. Pamiętajmy, że w każdym modelu standardem jest adaptacyjne, pneumatyczne zawieszenie oraz Porsche Active Suspension Management (PASM). To drugie rozwiązanie odpowiada za ciągłą regulację siły tłumienia, a to z kolei przekłada się na zapewnieniu wysokiego komfortu resorowania.

Źródło: Porsche

W przypadku modelu Turbo w serii mamy jeszcze Porsche Torque Vectoring Plus (PTV Plus). Zapewnia on zmienny rozdział momentu obrotowego pomiędzy tylnymi kołami. O optymalną przyczepność dba w tym przypadku elektronicznie sterowana blokada tylnego mechanizmu różnicowego.

Nowe Porsche Cayenne Electric – zadbano o rodzinę

Nowe Porsche Cayenne Electric to SUV, który zapewnia wszystko to, czego oczekuje rodzina. Auto jest przestronne, podróż odbywa się na wygodnych fotelach ze świetnym bocznym podparciem, a na urlopowe walizki wygospodarowano bagażnik o pojemności aż 781-1588 l (wersja bazowa i S) lub – 747-1554 l w przypadku odmiany Turbo.

Źródło: Porsche

Powyższe wartości dotyczą wersji SUV, a w modelu coupe tylny kufer ma pojemność 534-1347 l. To jeszcze nie koniec, bo niezależnie od wersji nadwoziowej czy silnikowej z przodu wygospodarowano kufer mieszczący 90 l. To idealny schowek na transport kabli.

Nowe Porsche Cayenne Electric – zawsze z baterią o pojemności netto 108 kWh

Producent deklaruje, że po naładowaniu na 100 proc. baterii podstawowy model pokona maksymalnie 643 km (cykl mieszany) lub 806 km (jazda miejska). Dla odmiany Turbo te wartości wynoszą odpowiednio 624 km oraz 786 km, a model S w mieszanym tybie pokona do 653 km.

Korzystanie z gniazdka o mocy 9,6 kW umożliwia uzupełnienie prądu w zakresie 0-100 proc. po ok. 13 godz. Ładowarka o mocy 11 kW skraca ten czas do 11 godz., a o mocy 22 kW – do niecałych 6 godz.

Źródło: Porsche

Po ustawieniu auta przy punkcie szybkiego ładowania o mocy 150 kW wystarczy 26 min, żeby energię uzupełnić w przedziale 10-80 proc. Maksymalna moc ładowania dla opisywanego auta to 390 kW, a wówczas uzupełnianie prądu od 10 do 80 proc. zajmuje 16 min. Wystarczy jednak 10 min, żeby w akumulatorach mieć zapas energii pozwalający na pokonanie 325 km.

Nowe Porsche Cayenne Electric – poradzi sobie na bezdrożach

Elektryczny SUV o sportowym charakterze, a do tego potrafi zachować się w terenie. To nie tylko zasługa napędu na wszystkie koła, lecz także odpowiedniej konstrukcji pojazdu. W zależności od wybranego ustawienia prześwit samochodu to 190-210 mm. Autem da się pokonywać przeszkody wodne o głębokości dochodzącej do 555 mm, natomiast kąty natarcia, rampowy, zejścia wynoszą odpowiednio 25/18,8/22,7 stopnia.

Źródło: Porsche

Nowe Porsche Electric w wersji SUV to wydatek od 446 tys. zł. Odpowiednik z nadwoziem Coupe kosztuje od 463 tys. zł. Za model S zapłacimy odpowiednio 552 tys. zł i 570 tys. zł, a za Turbo – 727 tys. zł oraz 740 tys. zł.

Tagi