Przeglądarka Internet Explorer nie jest wspierana. Proszę skorzystać z innej przeglądarki.

1782473892086 3.0.14

Volvo ES90. Elektryk inny niż wszystkie

Testy i prezentacje
Zdjęcie autora - Tomasz KamińskiTomasz Kamiński
26 Sie '26
Volvo ES90. Elektryk inny niż wszystkieŹródło: IBRM Samar

Volvo ES90 do sprzedaży w Polsce trafiło w 2026 roku. Samochód występuje z trzema wersjami mocy do wyboru, z dwiema różnymi pojemnościami akumulatorów i z napędem na tył lub na wszystkie koła. W teście sprawdzamy potencjał najmocniejszej, 680-konnej odmiany.

Wszystkie elektryczne samochody są takie same – ciche i dynamiczne. Okazuje się jednak, że takie myślenie nie jest do końca prawdziwe. Dlaczego? Ponieważ na rynku pojawiło się Volvo ES90. Auto inne niż wszystkie. Odmienne nie tylko w porównaniu ze spalinowymi modelami, lecz także w zestawieniu z konkurencyjnymi elektrycznymi samochodami. Inne, to znaczy jakie? Lepsze, czy gorsze? Na to pytanie odpowie nasz test.

Volvo ES90 – elektryczny model z potencjałem

Poczytaliśmy sobie dane IBRM Samar zgromadzone w aplikacji Mototrendy Pro+ i dowiedzieliśmy się, że w okresie styczeń-lipiec 2026 roku Volvo sprzedało w Polsce 492 elektryczne samochody osobowe. Najwięcej wybrano Volvo EX30 – 370 szt. Na drugim miejscu znalazło się testowane przez nas Volvo ES90 – 42 szt., a na trzecim – Volvo EX40, na które zdecydowało się 25 klientów.

Volvo ES90 Ultra Twin Motor PerformanceŹródło: IBRM Samar

To prawda, że te 42 sztuki w przypadku Volvo ES90, to niedużo w stosunku do lidera. Pamiętajmy jednak, że bohater naszego sprawdzianu w sprzedaży pojawił się w 2026 roku. Jak widać już na starcie udało mu się uzyskać sprzedaż pozwalającą na znalezienie się na podium. Czy to zwiastuje rynkowy sukces modelu? Zobaczymy, ale auto na pewno ma potencjał na lidera.

Volvo ES90 – liftback z cechami sedana

Volvo ES90 to model o wymiarach (dł./szer./wys.) 5000/1942/1549 mm i z rozstawem osi wynoszącym 3102 mm. Pokaźne gabaryty sugerują dużą ilość miejsca we wnętrzu. Czy tak jest w rzeczywistości? O tym za chwilę, a teraz przyjrzyjmy się karoserii pod stylistycznym względem.

Niezależnie czy patrzy się na auto z przodu, czy z tyłu, to elementem, który pozwala najłatwiej rozpoznać Volvo ES90 są światła. Od frontu dominują reflektory z motywem młota Thora, a z tyłu lampy w kształcie litery C.

Volvo ES90 Ultra Twin Motor PerformanceŹródło: IBRM Samar

Z boku widzimy liftbacka z typową dla nadwozia tego typu mocno obniżającą się ku tyłowi linią dachu przechodzącą płynnie w klapę bagażnika. Jednak za nią wyłania się krótki występ sugerujący, że mamy do czynienia z sedanem. To tylko taki stylistyczny zabieg, bo w rzeczywistości Volvo ES90 jest pełnoprawnym liftbackiem.

Volvo ES90 – co dwa bagażniki, to nie jeden…

Skoro liftback, to do bagażnika dostępu chroni duża klapa. Rzeczywiście otwór załadunkowy jest duży, a w umieszczeniu ciężkiego bagażu w kufrze pomaga obniżenie tyłu auta. Wystarczy użyć przycisku umieszczonego na ścianie bagażnika, a próg załadunkowy obniża się o kilka centymetrów.

Volvo ES90 Ultra Twin Motor PerformanceŹródło: IBRM Samar

Te ciężkie bagaże układamy w foremnie ukształtowanym kufrze o pojemności 442-1445 l. Nie jest to, niestety imponująca wartość. Podczas pakowania urlopowego ekwipunku trzeba będzie ograniczyć liczbę walizek.

W dodatku nie można ich układać zbyt wysoko, bo przecież linia klapy obniża się mocno. No cóż, funkcjonalność przegrała z efektem wow! Fajnie, że pod podłogą kufra wygospodarowano dodatkową skrytkę, w której zmieszczą się, np. kable do ładowania akumulatorów.

Volvo ES90 Ultra Twin Motor PerformanceŹródło: IBRM Samar

Przenosimy się z przodu auta, podnosimy maskę, a tu… Nie, nie widać silnika, tylko drugi bagażnik. Właściwie to duży schowek, bo jego pojemność to 27 l. Na podręczne drobiazgi, np. trójkąt ostrzegawczy, czy zestaw do naprawy przebitej opony wystarczy. Każdy, kto potrzebuje transportować jeszcze większy ładunek może podpiąć do auta przyczepę o maksymalnej masie 2000 kg.

Volvo ES90 – a pomiędzy bagażnikami mamy…

...wyjątkowo przestronną część pasażerską. W obu rzędach siedzeń wygospodarowano mnóstwo miejsca nad głowami oraz na wysokości kolan. Miejsca jest tu tak dużo, że osoba jadąca z tyłu może nawet założyć nogę na nogę. Szkoda tylko, że kanapa ma krótkie siedzisko, a poza tym umieszczono ją na tyle nisko, że nogi pasażera lewitują nad nią.

Volvo ES90 Ultra Twin Motor PerformanceŹródło: IBRM Samar

Takich niedogodnosci nie mają osoby podróżujące z przodu. Ich fotele okazują się wygodne, a do tego zapewniają dobre podparcie z boku podczas dynamicznego pokonywania zakrętów. Wygodna jest także pozycja za kierownicą. Niestety, nie wszystko okazuje się takie udane.

Volvo ES90 Ultra Twin Motor PerformanceŹródło: IBRM Samar

Przed prowadzącym znalazł się 9-calowy wyświetlacz ze wskaźnikami, a centralne miejsce deski rozdzielczej zajął dotykowy ekran o przekątnej 14,5 cala. To on odpowiada za obsługę urządzeń pokładowych. Nie jest ona, niestety intuicyjna z racji skomplikowanego menu. Poza tym tylko za pośrednictwem ekranu zmienimy ustawienie lusterek czy otworzymy schowek przed pasażerem z przodu.

Volvo ES90 Ultra Twin Motor PerformanceŹródło: IBRM Samar

Jeszcze jedno musimy skrytykować – widoczność do tyłu. W środkowym lusterku widać tylko trzy duże zagłówki, a za nimi niedużą, mocno pochyloną szybę. Sytuację ratuje nieco złożenie środkowej części kanapy (tworzy się wówczas podłokietnik dla osób podróżujących z tyłu) wraz z zagłówkiem.

Volvo ES90 – do dyspozycji niemal 700 KM

Volvo ES90 Single Motor ma silnik o mocy 333 KM i napęd na tył. Następnie w ofercie jest 456-konne Volvo ES90 Twin Motor AWD z napędem 4x4. Na szczycie gamy znalazło się Volvo ES90 Twin Motor Performance, którego jednostki produkują aż 680 KM!

Volvo ES90 Ultra Twin Motor PerformanceŹródło: IBRM Samar

Testowaliśmy najmocniejsze wydanie, które rozpędza się do setki po 4 s. Po mocnym dodaniu gazu samochód katapultuje się, a plecy jadących są wbijane z potworną siłą w oparcia foteli. Jednak świetne przyspieszenie to domena wielu mocnych elektryków klasy premium.

W przypadku Volvo ES90 zszokowało nas co innego. Cisza panująca we wnętrzu pojazdu. To prawda, że inne elektryki też jeżdżą niemal bezgłośnie, ale Volvo ES90 wyróżnia się na ich tle. Niezależnie czy podróżuje się spokojnie w mieście, czy jedzie się szybko autostradą auto sunie bezszelestnie.

Volvo ES90 Ultra Twin Motor PerformanceŹródło: IBRM Samar

Nawet przy 140 km/h nie słychać szumu opon, czy hałasu wiatru przecinanego przez karoserię pojazdu. Do tego dochodzi bezgłośna praca zawieszenia, które perfekcyjnie tłumi wszelkie nierówności nawierzchni. Pod względem ciszy panujacej we wnetrzu Volvo ES90 jest rzeczywiście inne niż pozostałe elektryki (czytaj: lepsze).

Jeżeli komus znudzi się podróż w całkowitej izolacji od wszelkich źródeł hałasu może skorzystać z audio firmy Bowers & Wilkins. Jego brzmienie okazuje się fenomenalne. Za posrednictwem tego zestawu możemy poczuć sie, jak w studio nagraniowym, czy w sali konertowej. 

Volvo ES90 – tym elektrykiem naprawdę zajedziesz daleko

Volvo ES90 Twin Motor Performance ma na pokładzie baterie o pojemności netto 102 kWh (Twin Motor AWD ma akumulatory o takiej samej pojemności, a odmiana Single Motor – 88 kWh). Według producenta po naładowaniu baterii na 100 proc. maksymalny zasięg w mieście to 832 km, a w cyklu mieszanym – 702 km.

Volvo ES90 Ultra Twin Motor PerformanceŹródło: IBRM Samar

Postanowiliśmy zweryfikować prawdziwość obietnic producenta. W tym celu przetestowaliśmy auto na naszej trasie – tej samej, na której sprawdzamy również spalinowe modele. Pomiar pokazał, że w mieście zużycie energii wynosi około 15 kWh/100 km. Tym samym pomiędzy wizytami na ładowarce można pokonać 680 km.

Volvo ES90 Ultra Twin Motor PerformanceŹródło: IBRM Samar

Pozamiejska podróż wykazała zużycie energii na poziomie 18,6 kWh/100 km i zasięg 548 km, a średnie zapotrzebowanie na prąd to 17,7 kWh/100 km, a to przekłada się na zasięg na poziomie 576 km. To prawda, że auto pokona mniej niż podają dane techniczne, ale i tak dystans jest na tyle duży, że ze spokojem można myśleć o dalekich podróżach.

Volvo ES90 – duży zastrzyk prądu już po 22 min

Akumulatory Volvo ES90 można naładować w zakresie 0-100 proc. po około 10 godz. Jeżeli natomiast skorzystamy z punktu o mocy 350 kW to od 10 do 80 proc. uzupełnimy energię po około 22 min.

Volvo ES90 Twin Motor Performance dostępne jest w dwóch wersjach wyposażeniowych – Plus lub Ultra. Za auto z pierwszą z tych specyfikacji zapłacimy 368 900 zł, natomiast taka, jak testowana, topowa wersja to wydatek 399 900 zł.

Zdjęcia: Krzysztof Panek

Podziel się ze znajomymi